Epilog w poście niżej.
To jest podsumowanie od autorki, niedotyczące przyszłości
bohaterów. Przyszłość bohaterów została opisana w epilogu.
Na początek chciałabym Wam wszystkim BARDZO serdecznie podziękować ♥ Za to, że dałyście
szansę mojemu opowiadaniu, czytałyście je, komentowałyście i zostałyście tu ze
mną do samego końca :) Pisząc miewałam lepsze i gorsze dni, dlatego powstawały
lepsze i gorsze rozdziały. Jednak przeważały te lepsze dni, tak więc mam
nadzieję, że również lepszych rozdziałów było więcej :) Mam także nadzieję, że
zgodnie z założeniami i tytułem bloga, udało mi się zabrać Was do innego świata. Świata Amandy i Niall’a :)
Druga rzecz: PRZEPRASZAM.
Przepraszam, jeśli kogoś zawiodłam, czy to jakimś rozdziałem, gdyż był kiepski,
czy przebiegiem niektórych wydarzeń, gdyż wolał, by potoczyły się inaczej, bądź
czymkolwiek innym. Przepraszam też za wszelkie niedociągnięcia, przede
wszystkim za to, że tak mało było reszty chłopców, zwłaszcza Liam’a i Louis’a.
Wiem, że to ogromny minus tego opowiadania, ale mam nadzieję, że plusy choć
trochę go przyćmiły :) Wiem też, że wiele rzeczy było zbyt idealnych i mimo iż
były smutniejsze momenty to i tak zawsze pod koniec wszystko było dobrze… Ale po prostu za bardzo kocham to
opowiadanie, by zakończyć je krzywdą bohaterów. To mój pierwszy blog, dlatego
teraz staram się uczyć na błędach.
Starałam się przelać w treść opowiadania jak najwięcej uczuć i jak
najlepiej ukazać Wam postacie, które były narratorami w danej sytuacji. Pomimo
iż zdarzały się inne perspektywy, przeważała jednak perspektywa Amandy, gdyż
była ona główną bohaterką. Wiem, że czasami mogła wydawać się nudziarą,
ale mam nadzieję, że mimo to zdobyła Waszą sympatię :)
Obie z dwóch przyjaciółek, zarówno Amanda jak i Rachel, mają
w sobie coś ze mnie. Nieśmiałość Amandy ma źródło w mojej przeszłości, choć
teraz wciąż czasami bywam nieśmiała :) Natomiast nieogarnięcie Rachel to ja na
co dzień haha :D
Kto wie, może kiedyś powrócę do pisania o Amandzie i
Niall’u? Wiele osób namawia mnie do stworzenia drugiej części… Niestety, wątpię,
że powstanie, ale gdyby nagle naszła mnie masa nowych pomysłów to być może :)
Opisałabym jeszcze jakieś wydarzenia sprzed epilogu, albo coś by się wymyśliło
:) Gdyby rzeczywiście zdecydowałabym się na drugą część będę ją kontynuować
tutaj, więc mam nadzieję, że nie zapomnicie o tym blogu i będziecie czasem na
niego zaglądać :) Ale tak jak mówię, drugiej części raczej nie będzie.
No nic, to już chyba ostatni oficjalny wpis na tym blogu :)
Jednak zapewne pojawią się tu posty o moich nowych blogach :) Jeśli jesteście
ciekawe moich innych opowiadań u góry znajduje się zakładka „Moje blogi” (
link), gdzie
znajdziecie informacje z kim je piszę, bądź czy jest to moja własna praca, oraz
fragmenty rozdziałów zachęcające do czytania :) Jeśli założę jakieś nowe blogi
(a raczej tak będzie ;) ), to na pewno pojawią się w spisie :)
Jeszcze raz bardzo serdecznie
dziękuję wszystkim czytelniczkom ♥ Zarówno tym, które
są tu ze mną od początku, jak i tym, które dopiero niedawno poznały historię Amandy
i Niall’a, a także tym, które dopiero w przyszłości przeczytają moje
opowiadanie, już po zakończeniu go (bo kto wie, może będą takie? ;) ). Jestem
Wam wdzięczna za całe Wasze wsparcie jakie mi okazałyście :)
Nie wiem, czy komukolwiek chciało się to czytać, no ale
czułam potrzebę uwolnienia moich uczuć :) Chociaż i tak pewnie zapomniałam o połowie rzeczy, które chciałam napisać :P Mam do tego opowiadania ogromny sentyment i bardzo
się z nim zżyłam. Pisanie rozdziałów sprawiało mi ogromną przyjemność, więc
nawet, gdyby czytało to kilka osób, to zapewne i tak nie zrezygnowałabym :)
Założyłam bloga 15 grudnia 2011 roku. To było cudowne 5 miesięcy. Cieszę się i dziękuję, że mi towarzyszyłyście.
To już, by było na tyle :) Ostatni podpis na tym blogu
♥ :
Całusy,
Olga