czwartek, 31 maja 2012

Prośba

Hej ! :)
Mam do Was ogromną prośbę ! ♥
Opowiadanie o Amandzie i Niall'u ma szansę zostać wyróżnione, pomimo iż już dobiegło końca. Jeśli chciałabyś pomóc mu, by zostało Opowiadaniem Czerwca, proszę oddaj swój głos na nr. 19 w sondzie, po prawej stronie, na tym blogu: http://wymarzony-swiat-z-1d-official.blogspot.com/
Z góry dziękuję :)
Całusy,
Olga

poniedziałek, 14 maja 2012

Info

Hej :)
Chciałam Was zachęcić do zajrzenia na bloga Wymarzony świat z One Direction. Regularnie będzie tam prowadzony konkurs "Blog miesiąca", który ma na celu rozsławienie jednych z najlepszych blogów o One Direction w sieci. Żeby strona miała powodzenie, najpierw trzeba ją samą rozsławić. Dlatego dodaję tego posta, by pomóc w tym autorkom :)
Mam nadzieję, że zajrzycie na tego bloga i pomożecie w jego działalności, poprzez zgłaszanie swoich lub czyichś blogów do eliminacji :)
Więcej info pod podanym linkiem.
Całusy,
Olga

poniedziałek, 7 maja 2012

Podsumowanie

Epilog w poście niżej.
To jest podsumowanie od autorki, niedotyczące przyszłości bohaterów. Przyszłość bohaterów została opisana w epilogu.

Na początek chciałabym Wam wszystkim BARDZO serdecznie podziękować  Za to, że dałyście szansę mojemu opowiadaniu, czytałyście je, komentowałyście i zostałyście tu ze mną do samego końca :) Pisząc miewałam lepsze i gorsze dni, dlatego powstawały lepsze i gorsze rozdziały. Jednak przeważały te lepsze dni, tak więc mam nadzieję, że również lepszych rozdziałów było więcej :) Mam także nadzieję, że zgodnie z założeniami i tytułem bloga, udało mi się zabrać Was do innego świata. Świata Amandy i Niall’a :)

Druga rzecz: PRZEPRASZAM. Przepraszam, jeśli kogoś zawiodłam, czy to jakimś rozdziałem, gdyż był kiepski, czy przebiegiem niektórych wydarzeń, gdyż wolał, by potoczyły się inaczej, bądź czymkolwiek innym. Przepraszam też za wszelkie niedociągnięcia, przede wszystkim za to, że tak mało było reszty chłopców, zwłaszcza Liam’a i Louis’a. Wiem, że to ogromny minus tego opowiadania, ale mam nadzieję, że plusy choć trochę go przyćmiły :) Wiem też, że wiele rzeczy było zbyt idealnych i mimo iż były smutniejsze momenty to i tak zawsze pod koniec wszystko było dobrze…  Ale po prostu za bardzo kocham to opowiadanie, by zakończyć je krzywdą bohaterów. To mój pierwszy blog, dlatego teraz staram się uczyć na błędach.

Starałam się przelać w treść opowiadania jak najwięcej uczuć i jak najlepiej ukazać Wam postacie, które były narratorami w danej sytuacji. Pomimo iż zdarzały się inne perspektywy, przeważała jednak perspektywa Amandy, gdyż była ona główną bohaterką. Wiem, że czasami mogła wydawać się nudziarą, ale mam nadzieję, że mimo to zdobyła Waszą sympatię :)

Obie z dwóch przyjaciółek, zarówno Amanda jak i Rachel, mają w sobie coś ze mnie. Nieśmiałość Amandy ma źródło w mojej przeszłości, choć teraz wciąż czasami bywam nieśmiała :) Natomiast nieogarnięcie Rachel to ja na co dzień haha :D

Kto wie, może kiedyś powrócę do pisania o Amandzie i Niall’u? Wiele osób namawia mnie do stworzenia drugiej części… Niestety, wątpię, że powstanie, ale gdyby nagle naszła mnie masa nowych pomysłów to być może :) Opisałabym jeszcze jakieś wydarzenia sprzed epilogu, albo coś by się wymyśliło :) Gdyby rzeczywiście zdecydowałabym się na drugą część będę ją kontynuować tutaj, więc mam nadzieję, że nie zapomnicie o tym blogu i będziecie czasem na niego zaglądać :) Ale tak jak mówię, drugiej części raczej nie będzie.

No nic, to już chyba ostatni oficjalny wpis na tym blogu :) Jednak zapewne pojawią się tu posty o moich nowych blogach :) Jeśli jesteście ciekawe moich innych opowiadań u góry znajduje się zakładka „Moje blogi” (link), gdzie znajdziecie informacje z kim je piszę, bądź czy jest to moja własna praca, oraz fragmenty rozdziałów zachęcające do czytania :) Jeśli założę jakieś nowe blogi (a raczej tak będzie ;) ), to na pewno pojawią się w spisie :)

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję wszystkim czytelniczkom  Zarówno tym, które są tu ze mną od początku, jak i tym, które dopiero niedawno poznały historię Amandy i Niall’a, a także tym, które dopiero w przyszłości przeczytają moje opowiadanie, już po zakończeniu go (bo kto wie, może będą takie? ;) ). Jestem Wam wdzięczna za całe Wasze wsparcie jakie mi okazałyście :)

Nie wiem, czy komukolwiek chciało się to czytać, no ale czułam potrzebę uwolnienia moich uczuć :) Chociaż i tak pewnie zapomniałam o połowie rzeczy, które chciałam napisać :P Mam do tego opowiadania ogromny sentyment i bardzo się z nim zżyłam. Pisanie rozdziałów sprawiało mi ogromną przyjemność, więc nawet, gdyby czytało to kilka osób, to zapewne i tak nie zrezygnowałabym :)

Założyłam bloga 15 grudnia 2011 roku. To było cudowne 5 miesięcy. Cieszę się i dziękuję, że mi towarzyszyłyście.

To już, by było na tyle :) Ostatni podpis na tym blogu    :
Całusy,
Olga