czwartek, 19 kwietnia 2012

Rozdział czterdziesty piąty

PRZECZYTAJ POGRUBIONY TEKST POD ROZDZIAŁEM

Chwyciłam za uchwyt walizki i udałam się w kierunku wyjścia. Po raz ostatni kroczyłam tym korytarzem, jako mieszkanka sierocińca. Od dziś moje życie miało się zmienić – miałam mieć normalny dom i kochającego ojca. Czy aby na pewno tak będzie? Wydaje mi się, że tak.
Przy moim boku szła Rachel, która od rana nie odezwała się ani słowem, co było dziwne, gdyż zazwyczaj buzia jej się nie zamykała.
- Wszystko w porządku? – spytałam przyjaciółkę.
W odpowiedzi kiwnęła głową twierdząco. Widziałam, że coś jest nie tak, ale zapewne było jej po prostu smutno, że nie będziemy już mieszkać razem.
Opuściłyśmy budynek i udałyśmy się do samochodu zaparkowanego przy brzegu chodnika. Stał przy nim mój ojciec i rozmawiał z Susan.
- O, już są. – powiedziała opiekunka na nasz widok.
- Masz wszystko? – spytał mój tata.
- Tak. – odparłam.
- Nawet, jeśli czegoś zapomniałaś to nie martw się, nie zginie. – uśmiechnęła się Susan, po czym przytuliła mnie. – Trzymaj się Amanda. Będzie nam ciebie brakować.
- Mnie też będzie was wszystkich brakować. – powiedziałam, odwzajemniając uścisk.
Kiedy mnie puściła podeszłam do Rachel i objęłam ją. Z początku stała, nie reagując. Jednak po chwili zarzuciła mi ręce na ramiona i zaczęła płakać.
- Będę za tobą tęsknić! – krzyknęła.
- Spokojnie. – zaśmiałam się. – Przeprowadzam się do innej części miasta, a nie do innego kraju.
- Prawie na to samo wychodzi. – łkała.
- Nie płacz już, Rachel. – poprosiłam.
- Obiecujesz, że o mnie nie zapomnisz? – spytała smutno, odsuwając się, by móc na mnie spojrzeć.
- Oczywiście, że cię nie zapomnę! – zaśmiałam się ponownie. – Przecież nadal będziemy się widywać. Będę cię odwiedzać, albo ty mnie. A po wakacjach znowu idziemy razem do szkoły. Nic się nie zmieni, oprócz tego, że nie będziemy już razem mieszkać. Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo. – zażartowałam.
Przytuliłyśmy się po raz ostatni, po czym wsiadłam do samochodu razem z ojcem. Droga nie zajęła dużo czasu. Kiedy dojechaliśmy moim oczom ukazał się duży, biały dom, z ogrodem i garażem.
- Podoba ci się? – spytał mój ojciec.
- Tak. – przytaknęłam, uśmiechając się.
Zaparkowaliśmy przed garażem. Wyjęłam moją torbę z bagażnika, jednak tata uparł się, że sam ją zaniesie. Weszliśmy do domu po niewielkich schodkach. Ściągnęłam buty i stanęłam, nie wiedząc co powinnam ze sobą zrobić.
- Idź na górę, zobaczyć swój pokój. – polecił mi ojciec. – Drugie drzwi na prawo.
Weszłam po schodach i skierowałam się do pokoju, o którym wspominał tata. Nie był jakoś szczególnie ozdobiony, jednak podobał mi się. Zresztą sama myśl o moim własnym pokoju, w moim własnym domu, była już dość emocjonująca.
Do pokoju wszedł także mój tata.
- Nadal lubisz niebieski? – spytał, nawiązując do koloru ścian.
Kiwnęłam głową twierdząco. Teraz nawet jeszcze bardziej lubiłam niebieski. W końcu był to kolor tęczówek najpiękniejszych oczu, jakie w życiu widziałam – oczu Niall’a.
- Wiem, że jeszcze zbyt wiele tu nie ma, – kontynuował tata. – ale chciałem, żebyś urządziła sobie pokój po swojemu. Dlatego gdybyś miała jakieś pomysły, jak można go urozmaicić to daj mi znać, dobrze?
Kiwnęłam głową twierdząco.
Zwiedziłam resztę domu, który był całkiem obszerny, po czym zabrałam się za rozpakowywanie. Wyjęłam ubrania, które znajdywały się na wierzchu, a potem zaczęłam wyciągać te delikatniejsze rzeczy, które upchnęłam między ubraniami, obawiając się, żeby coś stanie się im w trakcie drogi. Jedną z tych rzeczy było zdjęcie moje i  Niall’a. Kiedyś stłukłam jego ramę, kiedy myślałam, że Niall mnie zdradził. Jednak gdy wszystko wróciło do normy kupiłam nową, jeszcze ładniejszą i na nowo oprawiłam zdjęcie. Teraz trzymałam je w dłoniach i uśmiechałam się do niego, ciesząc się ze szczęścia jakie mam. Postawiłam fotografię na szafce nocnej, żeby jak zwykle móc na nią patrzeć przed snem.

***

Cały dzień spędziłam z ojcem, który specjalnie dla mnie wziął sobie kilka dni wolnego od pracy. Oglądaliśmy razem telewizję, rozmawialiśmy, gotowaliśmy obiad. Było bardzo przyjemnie. Jednak teraz, gdy nadszedł wieczór nie byłam już w takim dobrym nastroju… Nie była to wina mojego taty, bo od czasu, kiedy wrócił, naprawdę stara się o mnie dbać i robi wszystko, żeby odkupić błędy przeszłości. Jednak właśnie – przeszłość… Ona zawsze powraca. Tym razem w postaci mojej traumy. Ufałam mojemu ojcu, lecz ten strach, że w nocy coś może się wydarzyć… Nie umiałam się go pozbyć. Miałam nadzieję, że czuję się tak, ponieważ to pierwsza noc w nowym domu, w którym mieszkam z ojcem i później będzie już dobrze. Jednak teraz nie umiałam się uspokoić.
Sięgnęłam po telefon i wybrałam numer Niall’a. Odebrał po trzech sygnałach:
- Witam piękną damę. – odezwał się.
- Hej, kochanie. – odpowiedziałam mu. – Posłuchaj mam do ciebie prośbę…
- Dla ciebie wszystko. – odparł wesołym głosem.
- Wpadłbyś do mnie na noc?
- Ale, że tak już? – zdziwił się. – Dopiero co się wprowadziłaś. No i nie sądzę, żeby twój ojciec to popierał…
- Pogadam z nim i go przekonam. To jak?
- No nie wiem…
- Niall, proszę cię. – powiedziałam błagalnie.
- Amanda, co się dzieje? – spytał zmartwiony.
- Nic. Tylko, po prostu… – urwałam. – Trochę się boję tej pierwszej nocy. Dlatego liczyłam, że przyjdziesz. Przy tobie będę czuć się bezpiecznie.
- Przecież wiesz, że nie masz się czego bać. No ale dobrze, przyjdę.
- Naprawdę? – ucieszyłam się.
- Tak. Będę za jakieś dwadzieścia minut, a ty przekonaj przez ten czas swojego tatę.
- Nie musisz się o to martwić. Kocham cię, pa.
- Ja ciebie też, pa.
Rozłączyłam się i udałam na dół, do salonu, gdzie mój ojciec oglądał telewizję.
- Tato… – odezwałam się słodkim głosikiem.
- Tak? – oderwał wzrok od telewizora i spojrzał na mnie.
- Czy Niall mógłby przyjść na noc?
- Ale kiedy?
- Dzisiaj.
- Dzisiaj? – zdziwił się. – No nie wiem. Dopiero, co się wprowadziłaś, a poza tym nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. – powiedział stanowczo.
- Ale tato. – jęknęłam. – Proooszę. – przeciągnęłam wyraz.
Przyglądał mi się przez chwilę, więc zrobiłam maślane oczka. W końcu westchnął.
- Eh, no dobrze. – powiedział. – Załóż poszewki na kołdrę w pokoju gościnnym…
- Ale przecież Niall może spać ze mną, mam duże łóżko. – odparłam.
- I myślisz, że ja się na to zgodzę? – uniósł brwi.
- Tato, jestem już prawie dorosła. A poza tym przecież to mój chłopak, który mnie kocha. Nie masz się, o co martwić. I mogę cię zapewnić, że nie będziemy robić żadnych głupot.
Tym razem myślał nad tym trochę dłużej, aż w końcu niechętnie kiwnął głową na znak, że się zgadza.
- Dziękuję! – krzyknęłam, radośnie.
Po jakichś dziesięciu minutach usłyszałam dzwonek. Zbiegłam ponownie na dół i otworzyłam drzwi. Od razu rzuciłam się Niall’owi na szyję.
- Spokojnie, bo mnie przewrócisz. – powiedział, śmiejąc się.
- Dziękuję, że przyszedłeś. – powiedziałam, wtulając się w niego.
- Nie masz mi za co dziękować. – odparł, również mnie obejmując.
Na początek Niall poszedł przywitać się z moim ojcem. Pomimo iż z początku nie podobał mu się pomysł z nocowaniem Niall’a, teraz wrócił mu dobry humor. Pogadaliśmy chwilę z moim tatą, po czym udaliśmy się na górę.
- Jak ci się podoba? – spytałam, demonstrując Niall’owi mój pokój.
- Przytulnie. – stwierdził. – I ładny kolor.
- Taki jak twoje oczy. – uśmiechnęłam się.
Słysząc to, Niall przyciągnął mnie do siebie i pocałował, obejmując mnie delikatnie. Zarzuciłam mu ręce na szyję i odwzajemniłam pocałunek. Staliśmy tak chwilę, aż w końcu trochę się od siebie odsunęliśmy.
- O, nasze zdjęcie już stoi. – zauważył Niall, uśmiechając się.
- A jakby inaczej. – odparłam odwzajemniając uśmiech.
Nagle jakoś źle się poczułam.
- Niedobrze mi. – jęknęłam i natychmiast pobiegłam do łazienki.
Nachyliłam się nad toaletą i zwymiotowałam.
- Amanda? – spytał zmartwionym głosem Niall, pojawiając się w łazience.
- Proszę, wyjdź. – jęknęłam.
- Nie ma mowy. – odparł. Podszedł i złapał mi włosy, które mnie ciężko było odgarnąć. – Nie zostawię cię samej w takim stanie.
- Właśnie, o to chodzi, że nie chcę, żebyś widział mnie w takim stanie.
- Przecież każdemu zdarza się taka sytuacja. – odparł, nie mając zamiaru mnie zostawić.
Na szczęście wymioty już się nie powtórzyły. Spuściłam wodę, po czym dokładnie umyłam zęby. Niall cały czas dotrzymywał mi towarzystwa.
- Ja już chyba wezmę prysznic, dobrze? – powiedziałam.
- Dobrze. – odparł Niall.
Poszłam do pokoju po pidżamę.
- Pooglądaj sobie telewizję, albo poczytaj jakieś magazyny. Są w górnej szufladzie biurka. – wytłumaczyłam, po czym udałam się do łazienki.
Prysznic dobrze mi zrobił, po tym nieprzyjemnym incydencie sprzed chwili. Miałam nadzieję, że wymioty się już nie powtórzą. Kiedy wróciłam do pokoju, Niall poszedł wziąć prysznic, więc włączyłam sobie telewizję. Po jakimś czasie zdawało mi się, że słyszę jakąś rozmowę z korytarza, a po chwili mój chłopak wszedł do pokoju, wyłączyłam więc telewizor.
- Rozmawiałeś z moim tatą? – spytałam.
- Ee, tak. – kiwnął, chowając swoje rzeczy do plecaka, który miał ze sobą.
- Stało się coś?
- Nie. Tylko po prostu twojemu tacie nie podoba się, że śpię w samych bokserkach.
Zaśmiałam się, słysząc to.
- W sumie to się nie dziwię, bo nie bardzo podobała mu się opcja, że będziemy spać razem. – stwierdziłam.
Niall zapiął plecak, po czym wślizgnął się do łóżka, obok mnie.
- Jeszcze raz dziękuję, że przyszedłeś. – powiedziałam, wtulając się w jego nagi tors i zaplatając jedną nogę na jego nogi, tak jak zazwyczaj robi się to z kołdrą.
- Już ci mówiłem, że nie masz mi za co dziękować. – odparł, po czym pocałował mnie.
Leżeliśmy wtuleni w siebie, muskając swoje usta. Było tak cudownie. Jednak brutalnie przerwało nam pukanie do drzwi.
- Tak? – odezwałam się, odsuwając się trochę od Niall’a.
Tata wsunął głowę do pokoju.
- Chciałem powiedzieć wam dobranoc. – powiedział, wymuszając uśmiech, jednak widziałam, że nadal nie podoba się mu, że śpię z Niall’em. A zapewne widok nas wtulonych w siebie nie uspokajał go.
- Dobranoc. – odparłam mimo wszystko.
- Dobranoc. – powiedział także Niall.
Tata wyszedł i zamknął drzwi.
- Twój tata chyba mnie nie polubił. – stwierdził Niall.
- Nie chodzi, o ciebie tylko o to, że razem śpimy. Nie przejmuj się, jestem pewna, że cię lubi. Poza tym ja jestem ci naprawdę wdzięczna, że przyszedłeś. – powiedziałam, całując go w policzek. – Nie wiem, jakbym sama sobie poradziła.
- Nigdy nie jesteś sama. Na mnie zawsze możesz liczyć. – powiedział, po czym ponownie złożył pocałunek na moich ustach, trzymając mnie za podbródek. Delikatnie przyciągnął mnie bliżej siebie, tak że nasze ciała tworzyły praktycznie jedną całość.
- Kocham cię. – szepnął, gdy odsunął twarz o parę milimetrów.
- Ja ciebie też kocham. – odpowiedziałam również szeptem, wtulając się w niego. Zasnęłam otulona jego ramionami.
______________________________________________________________________

Przepraszam, że tak długo musiałyście czekać na ten rozdział, no ale za to jest w miarę długi i znowu macie swoich upragnionych Amandę i Niall'a :) Szczerze to mi tak średnio się podoba :s Kiedy pisałam jakiś taki lepszy mi się wydawał, ale po przeczytaniu całości sama już nie wiem...
Wiem, że nie każdy czyta moje notki pod rozdziałami dlatego dałam info na początku rozdziału. Sprawa jest taka: mogę liczyć na to, że przynajmniej połowa czytających skomentuje? :) Niby czyta prawie 600 osób, a nigdy nie udało mi się dobić do 100 komentarzy :C Proszę, jeśli czytacie, zostawiajcie po sobie ślad ♥ Jeśli nie macie w tym momencie czasu to później, albo następnego dnia, dla mnie to bez różnicy :) Będę bardzo wdzięczna wszystkim, którzy skomentują ♥
I oczywiście dziękuję wszystkim, które do tej pory komentowały :) A i jeśli chcecie się rozpisać to śmiało, ja chętnie przeczytam obfitsze komentarze :D Nie przepraszajcie mnie, jeśli dodacie długi komentarz, to bardzo miłe :)
Całusy,
Olga

EDIT: A i jeśli piszecie jako anonim to piszcie np. jak nazywacie się na twitterze, albo jeśli informuję Was przez gg to swoje imię, żebym wiedziała, kto pisze :)

193 komentarze:

  1. Te opowiadanie jest super ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. SUPEEEEEEEEEEEEEEEEEER ! Chcę kolejny i to szybko ! :* <3

    OdpowiedzUsuń
  3. I Love This Story .. ♥ Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału.
    Zapraszam również do mnie : you-suddenly-want-me-baby.blogspot.com
    Proszę o jakieś porady i o głos w sondzie. :)
    @USmile0927

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale ,. mam nadzieje ., że ojciec Amandy naprawde sie zmienił i nic jej nie zrobi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super opowiadanie :) Czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyżby Mendy jest w ciązy?;d
    huhuhu,w sumie to nie chce zeby tak było.
    Jakas mała zdrada? Ucieczka rachel z sierocinca czy cos?;d
    Włamanie do domu? Moze rodzina Rachel ją znajdzie czy cos?
    Rozdział bardzoo fajny; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Amanda :) Rodzice Rachel nie żyją, a gdyby miała inną rodzinę to do niej, by trafiła, a nie do sierocińca (a nie planuję jakichś zaginionych ciotek czy czegoś :P). Poza tym to opowiadanie się już kończy, więc nie będę wprowadzać nowych wątków, przykro mi :)

      Usuń
  7. Świetny . Uwielbiam czytać twoje opowiadania < 33 Widzimy się w sobotę . Aaaaaa *_________*

    OdpowiedzUsuń
  8. hello! czytamy i komentujemy oczywiście, jak zawsze!
    oj wybrzydzasz! rozdział jest super! taki lekki i przyjemny:D nie wiem co jeszcze mogę napisać
    yy czekam oczywiście na kolejny::)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Amanda jest w ciąży.? oo ale by fajnie było..:D haha.^^
    Mam nadzieję ze jej ojciec się zminił.:D A Nialler jest taki kochany.♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Super jak zawsze : )

    OdpowiedzUsuń
  11. jejej, ja już się domyślam o co chodzi ; DD i już czekam na następny, nie każ nam znów tak długo czekać. a co do długości to ja bym się nie obraziła jakby chociaż jeszcze był o połowę dłuższy! <33 ;p w takim razie czeekam, dużo weny życzę i zmykam ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam twoje opowiadanie ;)

    OlaKubus- mój nick z tt

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham Cię noramlnie ! Wiedziałaś kiedy dodać notkę ! Akurat odrabiam chemię i przydał mi się relaksik :D Rozdział zajebisty ;) Mam nadzieję, że z jej ojcem się wszystko dobrze potoczy :D Nie komentowałam u cb zbyt często bo nie miałam czasu, ale nadchodzi majówka i mam nadzieję, że się to zmieni ;) Czekam na następny ;) Zapraszam również do mnie na bloga : http://one-thing-changes-everything.blog.onet.pl/ @GumisiaBunia

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie:D rozpisałabym się, ale po prostu wszystko mi się tu podoba, a wymienianie scenek nie ma sensu;) czyżby szykowała się ciąża? ;> :D haha może to głupie, ale jak w jakimś opowiadaniu pojawia się wątek, że dziewczyna wymiotuje, a wcześniej z chłopakiem ten teges (hahahha) no to od razu przychodzi mi do głowy ciąża:D ale mam nadzieję, że jednak nie będzie w ciąży, ojciec Amandy by się załamał:D hahahah czekam na następny:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozdział świetny , jak każdy z resztą . Kocham to opowiadanie ♥ No właśnie , ciekawe czy Amanda jest w ciąży ... Byłyby takie malutkie Niall'ątka . Ohh , się rozmarzyłam . Dużo weny i do następnego ! :D

    I jeszcze czy mogłabyś informować mnie na tt o nowych rozdziałach .?
    @CaamilleBabe . Z góry Dziękuję . ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. BOOOOOOOOOSKIE! <3 Ten wątek z wymiotami, mam wrażenie że to nie przypadek, a może po prostu chciałaś pokazać, że Niall się o nią zawsze troszczy, nawet jak przytula kibelek ? XD Boże, jaki ten Horan słodki, dlaczego zawsze po przeczytaniu Twojego rozdziału muszę to napisać ? Sama nawet nie wiem. xd Czekam na nowy ! <3 xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AHAHAHHAHAHAHHA XD "a może po prostu chciałaś pokazać, że Niall się o nią zawsze troszczy, nawet jak przytula kibelek ? XD" ROZWALIŁAŚ MNIE TYM FRAGMENTEM XD

      Usuń
  17. Genialne! Uwielbiam gdy jest tak dużo Amandy i Blondaska :D Mam nadzieję, że jeszcze dodasz kilka rozdziałów przed zakończeniem opowiadania ;) Z niecierpliwością będę czekać na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne ! <3 @LikeNiallsAss

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój tata to predzej by sie zesrał niż pozwoliłby przenocowac chłopaka.. nie mówiac już o spaniu razem xD fajny rozdział:) ciesze sie ze w koncu ma swój dom itd. Ale wspolczuje reachel, ja bym nie dala jej odejsc, albo namowil tate zeby wzial ja ze soba (zeby ja adoptował), czekam na nn ;*
    Sorry za brak polskich znakow ale jestem na fonie i ...

    OdpowiedzUsuń
  20. twój blok jest super ;D czekam na kolejny rozdział
    @kamilka122

    OdpowiedzUsuń
  21. Za-je-bi-sty rozdział :D czekam na nn :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne . Zapraszam do siebie : thekaxii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. NO TEN BLOG ZASŁUŻYŁ NA KOMENTARZ Z CAPS LOCKIEM XD WIĘC... MASZ NA PRAWDĘ NIESAMOWITY TALENT... ŚWIETNIE SIĘ CZYTA, BARDZO WCIĄGA... MASZ WSPANIAŁE POMYSŁY NA POTOCZENIE SIĘ AKCJI, TO CO PISZESZ JEST GENIALNE... NA PRAWDĘ PODZIWIAM CIĘ ZA TEN TALENT :) POWINNA POWSTAĆ KSIĄŻKA NA PODSTAWIE TWOJEGO OPOWIADANIA, Z CHĘCIĄ BYM JĄ PRZECZYTAŁA :) Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA KOLEJNY JAKŻE WSPANIAŁY RODZIAŁ :) ~ @1DToPolandNow

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest super, nic dodac nic ując *Nie potrafię się rozpisywac ;) Przepraszam♥ Vic.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny rozdział. Już nie mogę się doczekać kolejnego. Uwielbiam twoje opowiadanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Hm, hm, hm... Nie przejmuj się, tak sobie myślę tylko. :D
    No więc... Zauważyłaś, że często zaczynam tymi słowami komentarz? Nie? A ja tak!
    No ale nieważne!
    Ważny jest rozdział. Podoba mi się para Amanda-Niall, ale szczerze mówiąc, dla mnie to oni 'upragnieni' nie są. Ja tam tęsknię za Louisem i Harrym, który był aż dwa rozdziały temu. AŻ dwa! Ja na nich czekam i dupa. Nie ma.
    A już tak z innej bajki: Czyżby Amanda była w ciąży? To pierwsze, co mi przyszło na myśl... Dziiiiwna jestem... Ale co tam! Dziwność jest fajna, co nie, Olga? :D
    Czekam na następny rozdział i w nim proszę by się pojawili Lou i Harry, i Liam, i Zayn również. :D
    @YooungFoorever

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dziwność jest fajna ! :D A my jesteśmy dziwne hahaha ♥

      Usuń
    2. Dziwność jest tera w modzie :D So... High five! xD

      Usuń
    3. teraz*, przepraszam :D (komentarze Ci nabijam xD)

      Usuń
    4. A teraz pacz! Sylwia pisze komentarze i nagle... Co? STO komentarzy! Ale jestem świetna. Ale czad nabijać tak komentarze. Mogę jeszcze? :D
      @YooungFoorever

      Usuń
    5. Już 101 ! :D Ale nie ! Bez spamu ! Nie lubię spamu :s

      Usuń
    6. Ale ja tak lubię spam... Mogę pogadać sama ze sobą? :D

      Usuń
  27. Olga, czy mogę mieć przeczucia ?:D
    Tak w ogóle haha, moi rodzice też by się nie zgodzili na to bym spała z chłopakiem w jednym łóżku, nocowanie w jednym domu - jeszcze, ale w jednym pokoju, i jednym łóżku. Boże świety, przecież ten chłopak leciałby przez okno ; ooooooo
    Hahaha, dobra, no mniejsza. Ogólnie to wiesz co ja sądze o tym rozdziale, bo to normalnie, jak zawsze jest NIESAMOWICIE <333
    Czekam na następny :D <333 i ożyw trochę Rechel, stęskniłam się za jej ogranięciem :D

    O boże, ale się rozpisałam ; oo haha <3 buziak zaginiona siostro <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Boże świety, przecież ten chłopak leciałby przez okno ; ooooooo" hahaha xd Rozwaliłaś mnie tym :D U mnie to byłby raczej problem z mamą. Co do taty to nie wiem, bo jeszcze nie byłam w takiej sytuacji xd No ale chyba wielkich problemów nie robił :D (tzn jakbym była w wieku Amandy :P)
      Ej ale tak właściwie to kim są moi prawdziwi rodzice? o.o Skoro jestem Twoją i Marcina zaginioną siostrą tzn że twoi rodzice są moimi prawdziwymi rodzicami? O.o xd
      Love you ♥
      P.S. Znowu się rozpisujesz, coś niedobrego się dzieje ! ;o

      Usuń
  28. Co prawda jeszcze nie czytałam rozdziału, bo pomyslałam, że skoro pogrubione to pewnie ważne.
    Jeśli tak ci na tych komentarzach zależy, to nie ma sprawy. Obecnie jestem chora, więc mogę dodać komentarz pod każdą notka jaka się pojawiła :D:D:D Czekam na nastepny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdej autorce zależy na komentarzach :)
      Dziękuję Ci bardzo ♥

      Usuń
  29. Rozdział cudo miód, że tak tu napiszę z resztą tak jak każdy. Kocham twojego bloga, jest świetny ♥ Nie mogę doczekać się kolejnego, a w następnym rozdziale proszę, żeby chłopcy się pojawili, bo stęskniłam się za nimi : D @OMGH_Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej, twój blog jest zajebisty. Pomysł na opowiadanie też z najwyższej półki, masz talent do pisania, dzięi, że się nim z nami dzielisz :) Co do komentarzy,to Cię rozmuniem ^^ Czekam na następny. Zapraszam do mnie na opowiadanie.
    Mam prośbę, będziesz mnie informować o nowych rozdziałam mój tt : @AnaDziula Pozdrawia, 3maj sięciepło xx ~ Ania

    OdpowiedzUsuń
  31. Aww, to było takie słodkie. Niall ją posłuchał i do niej przyjechał. Chciałabym mieć takiego opiekuńczego i troskliwego chłopaka, jak nasz słodki Irlandczyk. I spać z nim w jednym łóżku, kiedy on jest w samych bokserkach. O Horanie, co ty ze mną robisz?
    I w sumie nie dziwię się jej tacie. Mój by zareagował dokładnie tak samo. A ten fragment, kiedy Amandzie zrobiło się niedobrze i zwymiotowała tak mnie zafascynował, że aż wysnułam tutaj dziesięć domysłów... Powiem ci o nich w sobotę <3
    Love xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10? O.o Jak Ty to robisz ?! :D
      Ajaj widzimy się już za 2 dni na zlocie ♥

      Usuń
  32. baaaaaaaaaardzo mi się podoba , ciekawi mnie ile będzi ejeszcze rozdziałów mam nadzieję że dużo :)
    Twoja wierna czytelniczka :D

    OdpowiedzUsuń
  33. ojeku !
    świetne super słdkie romantyczne rzygam tęczą ale pozytywnie kochana <3

    Pozdrawia i całuje .xx
    Asia ; )

    OdpowiedzUsuń
  34. Haha jak ja ich kocham <3 uwielbiam , uwielbiam ! Nie żeby coś czy z Amandą wszystko w porządku,bo mam dziwne myśli z tym,że wymiotowała tak po prostu,wiesz ... ;D xp oo i oczywiście cieszę się,że ten tata Amandy się zmienił ;) znaczy mam nadzieje,że się zmienił,bo nie wiem co za pomysły rodzą się w tej Twojej główce xd mówiłaś,że nie przeszkadzają Ci te dłuższe komentarze i żebyśmy za nie przepraszały no więc proszę ;D
    i chciałam się jeszcze spytać czy może przeczytłaś ten nasz rozdział ? Jak nie to nie bd cię gonić z tym,bo wiem,że też czasu ostatnio mogłaś nie mieć ;p ;)
    @One_Romance_

    OdpowiedzUsuń
  35. Super rozdział <33
    Czy Amanda jest w ciąży?
    Oby nie, jej ojciec nie będzie zadowolony, a ja bym wolała żeby już Rachel była w ciąży.
    Karmel.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak to może Ci się nie podobać?! Jest zarąbisty, wspaniały, znakomity, doskonały, rewelacyjny, piękny, fantastyczny, super, cudowny itp. <3 Czyżby Amanda była w ciąży? Ojoj... ;D
    @iadoreNiallsass --> oto jaa...! hahah... po moim nicku zapewne już mnie kojarzysz ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie po prostu to jest tak, na początku tak jak sama autorka napisała jej sięto podobało ale czym więcej razy to przeczytała to zdawało jej się coraz gorsze i beznadziejne. Dlatego jak ja piszę swojego bloga to czytam go góra 4 razy bo potem to bym wcale nic nie napisała. Bo stwierdziła bym że jest tak beznadziejne że się nie będę pogrążać. Ale Olga musisz wierzyć swoim czytelnikom, a masz ich dużo, naprawdę mało blogów jest z tyloma komentarzami i czytelnikami. Musisz to cenić, a nie marudzić że ci się nie podoba to co napisałaś. Naprawdę jak czytam to marudzenie twoje pod każdym rozdziałem jaka to klapa ci nie wyszła to aż mi się nie chce dalej czytać bo gadasz totalne głupoty. I nie lubię jak się tak pogrążasz, bo to co piszesz jest wspaniałe i przestań tak pisać, bo skoro ty w siebie wątpisz, twoi czytelnicy w każdej chwili także moga zacząć to robić. ;))
      Pozdrowienia i buziaki. Twoja jedna z wielu czytelniczka. ;-**

      Usuń
    2. Masz w stu procentach rację, jeśli chodzi o początek Twojej wypowiedzi :)
      A co do narzekania to już tak mam, że zawsze na wszystko marudzę :P Ale jeśli rozdział mi się podoba i jestem zadowolona z tego, co napisałam to nie narzekam :) Jednak jak sama zauważyłaś przez to, że czytam go zbyt wiele razy, traci urok w moich oczach ;s A często kończę rozdział innego dnia, więc znowu czytam początek i zawsze tuż przed dodaniem rozdziału czytam po raz ostatni całość, żeby wyłapać błędy, które mi umknęły. Tak więc czytam swoje rozdziały wiele razy, starając się, żeby były najlepsze, na jakie mnie stać, ale to niekoniecznie pomaga...
      Dziękuję za Twoją opinię :) Postaram się mniej narzekać :P

      Usuń
  37. świetne! czekam tylko na wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakie to urocze <3
    Zapraszam do siebie
    onestory-onedirection.blogspot.com
    3 rozdział już dodany ;d

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetnie piszesz! Pozdrawiam i czekam na następny! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. fajny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. świetnyy ;) czakam na kolejny ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kocham twojego bloga ! <33 wstawiaj jak najszybciej nowy rozdzial, z Amanda i Niallem <333

    OdpowiedzUsuń
  43. Czy ja już mówiłam,że uwielbiam takie romantico ? ;D
    Co do Amandy,to dziwne,że od tak zwymiotowała ;D
    A co do jej ojca to nadal jest dla mnie jakiś podejrzany :D
    No nic.....czekam na następny <3
    całusy ;*

    OdpowiedzUsuń
  44. świetny ! szkoda mi Rachel , teraz sama musi mieszkać. dawno nie było nic o niej i Zayn'ie ( wiem, pewnie tak się nie odmienia ) ......ciekawi mnie jak będzie wygladać mieszkanie Amandy z jej ojcem. ! a teraz najważniejsze ! TROCHĘ WIĘCEJ LOUISA ! pliiis ;D xx jestem ciekawa końca ! @kika1613

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właaaśnie. zastanawia mnie jeszcze fakt wymiocin Amandy ! czyżby była w ciąży? ;o ciekawiee *.* jeszcze raz @kika1613

      Usuń
    2. Nie wiem, czy odmienia się "Zaynie'", ale ja też tak odmieniam xd A nie ma jego i Rachel, bo jak kiedyś byli to pisałyście, że chcecie Niall'a i Amandę :P
      Przepraszam, że tak mało Lou i Liam'a :c Ale teraz nie będę już wprowadzać nowych wątków ;s

      Usuń
  45. Megaa . *,*
    No nie mam słów . ; ) < 3

    OdpowiedzUsuń
  46. łohohoh. Groźny tato.

    xoxo. Ankol

    czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  47. Heeej, czekam na nastepny, blagam niech nie bedzie w ciazy...
    I uwazam ,ze jej tata powinien tez zaadoptowac jej najlepsza przyjaciolke ! xxx

    OdpowiedzUsuń
  48. bałam się, że napiszesz coś, że znowu cie tata zgwałci albo coś. Do momentu aż Nialler przyszedł miałam ta myśl..
    + a ja wiem co się kroiiiii a wy nieeee :ppp (hahahaha <3)
    + ciągle mam tą myśl, że ją zgwałci O.o .. jak nie tej nocy to innej
    jeżeli to czytasz to wiec, że Kocham Cię Olga <3
    Czekam Niecierpliwie na next ;]
    Zuza xx

    OdpowiedzUsuń
  49. jak zwykle swietne.;) Inez.;*

    OdpowiedzUsuń
  50. zajebisty <3
    i jacy oni są słodcyy :)))
    i wgl ja chce to czytać codziennie :D
    więc dodawaj szybko nexta,
    i wgl pisz i już nigdy nie kończ, gdyż jesteś w tym zajebista : <3

    OdpowiedzUsuń
  51. piszesz swietne opowiadania, oby tak dalej. <3 czekam na kolejny rozdzial ;d

    OdpowiedzUsuń
  52. suuper! :D
    czekam na kolejny :*
    i zapraszam do siebie ;)
    http://xmorethanthis1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. hmm Amanda w ciąży? wsumie to nawet by to fajna opcja była ;). a rozdział jak zwykle świetny ;D.

    OdpowiedzUsuń
  54. No, no, no, ja cie kocham normalnie ! :D Nie tylko za Nialla & Amande, ale przez nich glownie <3 Hahahha :) W ogole ty wiesz, ze ja cie kocham ! <33333333 xd No dobra, a przechodzac do rozdzialu tak bardziej to troszke smutno mi z powodu Rachel :( Zostanie teraz sama w sierocincu ... Szkoda, ze tato Amandy nie moze jej zaadoptowac xd Ahh, jej ojciec musial sie dziwnie poczuc, skoro to pierwszy dzien w nowym domu razem z nim, a ona z chlopakiem chce spedzic noc xd Ale nie powinien sie dziwic tylko rozumiec ja, w koncu po tym co zrobil, powinien byc jej wdzieczny do konca zycia, ze mu wybaczyla, bo ja to nie wiem jak bym sie zachowala w takiej sytuacji :D Ale zaraz, czy ona przypadkiem nie jest juz pelnoletnia ? Nie moze sobie z 1D zamieszkac i wziazc Rachel ? Ale nie wnikam ;p Ehh, a wlasnie, teraz czas na wychwalanie Niallera xd Hahah, jest wspanialy, ze zmierzyl sie z jej ojcem i przyszedl do swojej dziewczyny :D Rozumiesz o co mi chodzi xd Mam nadzieje, hahahah :) Noo, a co do tych wymiotow to, czyzby ona byla w ciazy ? Ohoho, mam nadzieje, ze ojciec Amandy nie zabije blondyna, bo on jest za slodki, zeby w takim mlodym wieku umierac !!! xd WBIJ TO SOBIE DO GLOWY xd Ale takze ojciec moze zaskoczyc wszystkich i byc baaaaaaaaaaardzo wyrozumialym ( nie obrazilabym sie wtedy, nie ? xd ) hahaha :D No dobra, wiesz o co mi chodzi, nie ? ;d Po co komplikowac im zycie :p Mam nadzieje, ze bedzie odwiedzac Susan i Rachel & bedzie ja zapraszac czesto do siebie, tak samo jak chlopcow z 1D z Niallerem na czele !!! :D W ogole, ciesze sie, ze tak sie wszystko potoczylo :) A to z tym zdjeciem bylo slooodkie *.* W ogole ty wiesz, ze Amanda & Niall sa sensem mojego zycia ? :D WIESZ ! :p Wiec, pamietaj, ze ja sie BAAAAAAAAAAAAARDZO przejmuje jak im sie cos dzieje xd Z reszta, na pewno pamietasz moje reakcje na gg ;d Nie wiem jak dlugi wyjdzie ten komentarz, ale mam nadzieje, ze cie zadowoli :D Bo sie postaralam bardzo ! :) Bo ostatnio cos brak mi weny na komentarze ;( Ale dla Amandy, Niallera & ciebie WSZYSTKOOO ! <3 Przepraszam, ze zaniedbalam komentarze na tym blogu i dawalam takie jakies krotkie, zebys chociaz wiedziala, ze to czytam i co o tym mysle :D Ale postaram sie poprawic ! <3 SERIO ! :) Dobra, juz cie nie zanudzam ! :) Do kolejnego ! Moze wystapia tam wszyscy ? Ale nie zapomnij o Niallu & Amandzie !!! :) xx Kocham cie ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do zabijania Niallera to jestem z Tobą - NIE KRZYWDŹ CHŁOPAKA!!! A tak poza tym to świetny komentarz :D
      Buźka :*

      Usuń
    2. Hahaha no teraz to się wykazałaś Kasia ! :D Długaśny komentarz, że hoho :D Czyżby Twój nowy rekord długości? ;D
      A i Amanda na początku opowiadania miała 16 lat, potem miała urodziny i skończyła 17, więc nie, nie jest jeszcze pełnoletnia :) (bo tam też chyba jest od 18 lat, co nie? O.o xd)

      Usuń
  55. Osz TY kobieto!!!!! Jak Amanda będzie w ciąży i urodzi małe Niallątko to...... to niech ma niebieskie oczy i jego śmiech, BŁAGAM :) Ale i tak dziecko Nialla stworzone przez Ciebie będzie idealniejsze od wszystkich innych :D Jakbyś mogła to informuj mnie o nowych notkach na twitterze - Rooksha20
    Dzięki i do następnego :D

    OdpowiedzUsuń
  56. świeetny !!!awwww słodko aż mi się zrobiło taki wspaniały chłopak trafił na każde zawołanie kochanej. no siedzę i sama do siebie się cieszę KOCHAM CIĘ NORMALNIE !!!!!<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  57. kolejny prosze :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Jezusie, jak przeczytałam te pogrubione na samym początku rozdziału, to już myślałam, że będziesz pisać coś o zakończeniu! Się wystraszyłam haha :( Niestety nie mam twitter'a również nie powiadamiasz mnie o nowych rozdziałach, no ale mimo wszystko, podpiszę się. Aa! No i ja ZAWSZE czytam Twojego bloga <3
    Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  59. hejjo...Czekałam na ten rozdział i bardzo się cieszę że go dodałaś. Chciałabym żeby wszystko było dobrze między Niall'em a Amandą i już wiem że planujesz im coś namotać.. tak tak mówię o ciąży Amandy skapnęłam się po tym jak powiedziała ze jej nie dobrze ale pewnie nie tylko ja to zauważyłam. Czekam na nowy rozdział mój tt to @Patrycja_ciacho i zapraszam na mój blog http://onedirectionhistorie.blogspot.com/
    Popzdrawiam:*♥

    OdpowiedzUsuń
  60. Zaczęłam czytać tego bloga 2 dni temu? Miałam sprzątać, gotować, zwiedzać Londyn to nie ' sory tato, czytam bloga Olgi, dziewczyna dobrze pisze, wiec mi nie przeszkadzaj ' i jestem pod wrażeniem. Uwielbiam Twój styl pisania, Twoje opowiadanie jest takie inne.. wszystkie są do siebie podobne, a Twoje się wyróżnia. Opisuje tak jakby historię z życia prawdziwego. Cieszę się, że przypadkiem tu trafiłam i zagoszczę na dłużej.
    Pisz dalej z niecierpliwością czekam na następny rozdział.

    @diisable.

    OdpowiedzUsuń
  61. Rozdział jak zawsze zajebisty! Mam złe przeczucia, że Amanda będzie w ciąży... Dawaj szybko kolejny bo nie wytrzymam!!! ;*

    OdpowiedzUsuń
  62. rozdzial świetny!! :) czekam na nastepny:). i zapraszam do mnie ;). onexxxdirectionxxxstory.blogspot.com :) komentujcie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. genialny rodział wkońcu cos o Amandzie i Niallu czekam na kolejny zapraszam również do siebie :)
    http://gotta-be-you-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. hej . blog świetny! opowiadanie też bardzo fajne czekałam na nie z niecierpliwością i nadal czekam na następny :)
    dlaczego kończysz to opowiadanie? smutno będzie trochę ... :(

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetne opowiadanie , nigdy ja nie miałam aż takiej weny do pisania jaką ty masz .. Widać , że piszesz je z chcęcią i pasją... Trzymaj tak dalej , już nie umiem się doczekać kolejnych rozdziałów ... Pozdrawiam Ann ^_^

    OdpowiedzUsuń
  66. O cholercia :D
    Ale masz tych komentarzy:P
    Mój pewnie nie zrobi żadnej różnicy no ale co mi tam:P
    Czytam twoje opowiadanie dość długo:P
    niedawno założyłam bloga i bede sie starała komentować na bieżąco:)
    Jestem pod wrażeniem tego jak opisujesz Nialla:)
    Jest taki uroczy, że normalnie idzie się rozpłynąć! :DD
    świetne opowiadanie, naprawde :)
    uwielbiam je podobnie jak pozostałe, które piszesz :)
    czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział i zapraszam! ^^
    www.best-thing-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja czytam twoje opowiadanie i muszę przyznać, że jest lepsze od poprzednich, które czytałam. twitter: @NataliaMusiol

    OdpowiedzUsuń
  68. nie no ekstra
    ale te wymiociny Amandy ... ona jest w ciazy czy co ?
    super czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  69. Czytam twoje opowiadanie bardzo chętnie i muszę przyznać,że jest jednym z najlepszych,które miałam przyjemnośc czytać.:)
    Więc tak jak zawsze życzę weny i miłego weekend'u:*
    Twitter: Crazy_Carooline

    OdpowiedzUsuń
  70. Uwielbiam twojego bloga !!!! Poprostu go kocham. Jest cudowny ;D Pokzujesz Nialla z innej strony, ze strony fajnego romantyka, bo inne opowiadania, które czytam mają ten sam schamat, czyli że żarłok i głupi lub coś w podobie. A ty tak fajnie go opisujesz, że aż brak mi słów. Seryjnie.
    No i widać że lubisz pisać i fajnie ci to wychodzi. Masz wielki talent. ;)
    Pewnie te rzeczy, które ci napisałam ludzie piszą ci codziennie. No ale od komplementów głowa nie boli. xd
    No i nie wiem co jeszcze mam ci napisać. Planowałam dać długi komentarz, ale nie wyszedł ;p.
    No to na koniec dodam, że trzymaj tak dalej i się rozwijaj. Ja chcę słyszeć o tobie jakio o wielkiej pisarce ! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam, wyszedł Ci długi :D
      Co do pisania to masz rację, bardzo lubię to robić :) I cieszę się, że to widać ♥ Ale wielką pisarką to ja nigdy nie będę haha :D xx

      Usuń
  71. Świetny rozdział, wiecej takich:)
    @mloda92

    OdpowiedzUsuń
  72. świetny blog, genialnie piszesz :)!

    OdpowiedzUsuń
  73. zrób twitcama, fajna jesteś, lubie cie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jakie komplementy się tu sypią :D A tak na serio to właśnie myślałam, żeby zrobić twitcam'a tak na zakończenie tego bloga :) W razie czego podam dokładniejsze informacje w notce pod którymś z końcowych rozdziałów ♥

      Usuń
  74. Dawaj kolejny .! Dawaj kolejny .! Dawaj kolejny .! :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  75. Ogla co ty mówisz ten rozdział jest prześwietny. Muszę szczerze powiedzieć, że mam niedosyt xD Strasznie szkoda mi Rachel. Dlaczego musi zostać w sierocińcu? :( Haha ojciec Amandy musiał się naprawdę ogromnie ucieszyć gdy dowiedział się, że Niall zostanie u nich na noc tuż po tym jak jego córka wprowadziła się do nowego domu haha...Ciekawe co dzieje się z Amandą? Dlaczego zwymiotowała? Czyżby Niall i Amanda niedługo zostaną rodzicami? xd Przeprasza, ze tak powiedziałam ale to tylko taka moja teoria haha. Jak zwykle muszę powiedzieć, że świetnie piszesz <3 Czekam na next'a :D

    OdpowiedzUsuń
  76. Super zawsze są ŚWIETNE Czekam na następny ♥♥♥♥;D -Sara

    OdpowiedzUsuń
  77. ooo, podoba mi się to, że Niall przyjechał do Amandy ;) ale szkoda mi tej Rachel, w końcu nie rozstawały się od dziecka a tu nagle Amanda się przeprowadza o.O ale i tak jest świetnie ;*

    xxx
    Patrycja .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i jeszcze jedno :D wydaje mi się, że Amanda jest za młoda na ciążę aczkolwiek nie przeszkadzałoby mi gdyby była w ciąży :D ale to tylko takie moje małe podejrzenia co do tego wymiotowania ;) - Patrycja

      Usuń
  78. pierwsze wow : dodałaś nowy rozdział ! <3
    drugie wow : ponad 100 komentarzy !:)
    kocham, kocham, kocham, kocham, kocham ! <3 wszystko było perfekcyjne, bardzo mi się podobało to, jak Niall przyszedł do Amandy i jak się o nią martwił z tym wymiotowaniem i wgl :) czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  79. awwwwwwwwwww cudo :)
    czekam na następny ^^
    @Aludkaa

    OdpowiedzUsuń
  80. zajebiste...
    czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  81. Swietny rozdział. ale ja bym zrb wiecej akcji;D

    czekam na nastepny rozdzial;)

    OdpowiedzUsuń
  82. świetny ;)
    czekam na następny ;P

    OdpowiedzUsuń
  83. Czy te wymioty to nie przypadkiem przyczyna małego pasożyta ? xd
    Aww boski <3

    OdpowiedzUsuń
  84. Awwwwwwwwwwwwwwwwwww <3 jaki słodki *.* tylko prosze Cię tylko o to żeby Amanda nie była w ciąży bo moim zdaniem to mogłoby zepsuć troche tak świetne opowiadanie:D

    OdpowiedzUsuń
  85. Zajebisty rozdział!
    Pisz szybko następny bo już się doczekać nie mogę!
    http://my-love-one-direction.blogspot.com/
    http://together-forever-in-love-for-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Świetniee ;))) , kocham to opowiadanie najlepsze z wszystkich ktore czytałam a było ich sporo ... :** Czekam na nextt ;d

    I mam pytane kiedy dodasz nowe rozdziały na pozostałe blogi ?:>>>

    OdpowiedzUsuń
  87. Rozdział świetny z resztą jak zawsze :D
    Twój blog jest świetny <3
    I coś mi się wydaje, że Amanda będzie w ciąży xD
    + fajnie by było jak by Rachel się do niej przeprowadziła :)
    Dodaj szybko nowy <3

    OdpowiedzUsuń
  88. Masz już ponad 100 komentarzy, ale i ja dodam :3
    rozdział, jak zawsze, cudny <3 następny rozdział, w którym dużo Amandy i Niall'a. Tak strasznie podoba mi się to, jak stworzyłaś jego postać. Jest taki opiekuńczy. To miłe :)
    i, albo mi się wydaję, albo Amanda będzie w ciąży. A jeśli nie, to błagam cię, niech będzie c:
    pozdrawiam, Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  89. Świetny rozdział. Znalazłam twojego bloga całkiem niedawno i ta historia tak bardzo mnie zauroczyła, że wchodzę codziennie z nadzieją, iż pojawi się kolejny rozdział. Coś wspaniałego. *____* pokochałam historię Nialla i Amandy i mam nadzieję, że będziesz opisywała ich losy przez dłuuugi dłuuugi czas <3

    OdpowiedzUsuń
  90. Świetny ; ))
    Każdy napisany rozdział przez ciebie mi się podoba ; *
    Czytam go już jakiś czas, ale nie zawsze komentuję. Przepraszam <3
    CZekam na następny. Dodaj szybko ;*

    Zapraszam do siebie : http://callmemaybeklaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  91. Hm ciekawe dlaczego Amanda się źle poczuła ^^ Mam pewne przypuszczenia ale zostawię je dla siebie, niech akcja się sama rozwija.

    OdpowiedzUsuń
  92. Ej, dlaczego jak wymioty, to od razu jedno , co . dziewczynie po prostu zrobił się niedobrze .

    Czekam na NN.. ta noc mi się podobała ;) .

    OdpowiedzUsuń
  93. JA WIEM ZE ONA BEDZIE W CIĄZY ! JA TO WIEM XDD
    mam nadzieję , że koszmary z dzieciństwa nie powrócą, i Amanda bezpiecznie będzie spała w nocy .:)

    OdpowiedzUsuń
  94. Ale Niall jest kochany *____*
    widzę ze chyba się ciąża szykuje XD
    takie małe Niallerki i świat byłby jeszcze piękniejszy XD ;pp
    haha xD

    OdpowiedzUsuń
  95. aaaaaa genialne! boskie i wg brak mi już słów. kocham to czytac. pisz dalej i nie marnuj talentu !
    Zapraszam do mnie gdzie ukazał sie wreszcie 14 rozdział :)
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  96. KOCHAM , KOCHAM TWOJE OPOWIADANIE .
    Nialler jest tu tak suodki <3
    Jak przeczytałam o tym ,że Amanda rzygała , odrazu nasuneła mi się myśl ,że jest w ciąży :O
    Jednak mam nadzieję ,że tak nie jest ...
    W każdym bądź razie zejebisty rozdział i czekam na kolejny :-)

    OdpowiedzUsuń
  97. Co prawda jestem 126 ale jestem :) jak tak sobie patzr na ta liczbe no to gdybym dodała 6+ 2+ 1 =9 no i jeszce dodam 6 i wtedy wychodzi 69 xd :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Dosłownie kocham twoje opowiadanie <3
    @IngaLoves1D

    OdpowiedzUsuń
  99. świetny rozdział! <3

    @1D_fan_number_1 :) x

    OdpowiedzUsuń
  100. uuu 130 komentarzy ;) Świetny rozdział ! Czekam na następny ;D

    OdpowiedzUsuń
  101. Widzę że twoje pragnienie o 100 komentarzach już dawno zostało ugaszone, ale i tak jak zawsze komentuję:* Kocham Cię i dziękuję za Niall'a i Amandę. Mam nadzieję, że z ojcem nie będzie żadnych komplikacji. Całusy http://i-wanna-feel-your-love-1d.blogspot.com/
    NO I OCZYWIŚCIE ZAPRASZAM WSZYSTKICH NAJSERDECZNIEJ NA MOJEGO BLOGA.

    OdpowiedzUsuń
  102. Kolejny zajebisty rozdział ;* Już nie moge się doczekać kolejnego ;d
    Nika;D

    OdpowiedzUsuń
  103. Skomentuję, żeby nie było, że jestem złą czytelniczką :3 Znowu na szarym końcu, ale już się przyzwyczaiłam ;) Co do rozdziału to jest świetny! Bardzo mi się podobał :) Nie pamiętam, kiedy czytałam tak dobry rozdział, jak ten :) Wgl. to Niall jest taki słodki *.* Najlepszy chłopak na Ziemi :)) (zaraz po Justin'ie oczywiście!) haha, nie no żart ;) Biedna Rachel ;c ale mam nadzieję, że Amanda o niej nie zapomni ^^ Wgl. to tata Amandy zachowuje się, aż zbyt normalnie :o Chodzi mi o to, że wrócili do domu, Amanda była w swoim pokoju, a on jakby nigdy nic telewizor oglądał o.O To mi tak trochę nie pasowało ;/ Haha, ale fajnie, że tata Amandy się zgodził, by Niall u niej spał ^^
    Teraz napiszę to, co chciałam już na początku komentarza:
    AMANDA BĘDZIE W CIĄŻY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Nie wykręcisz się! Te wymioty i wgl., jak Niall jej te włosy podtrzymywał!!! Niall będzie tatą! o.O Dobra, wiem, co wiem, ale cicho ;d haha czekam na nn ;* buziaki xxx @AniaBieberPL

    OdpowiedzUsuń
  104. Po pierwsze to rozdział świeeeetny <3 Ale to jak każdy :)) Miałam trochę obaw co do tej pierwszej nocy Amandy w nowym domu, ale świetnie to rozwiązałaś pisząc, że zaprosiła Niall'a. Teraz zrobię to, co koleżanka na górze : AMANDA BĘDZIE W CIĄŻY!!!!!!!!!!!!! Te wymioty mówią same za siebie, i jeszcze we wcześniejszych rozdziałach pisałaś, że nie byli zabezpieczeni i wgl.
    Pozdrawiam
    xx (Hazza_Conda) :))) <3

    OdpowiedzUsuń
  105. Bardzoo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  106. Super ;p @Andy280398

    OdpowiedzUsuń
  107. Świetnie jak zawsze<3
    Nie tylko proszę nie mów mi, że jest w ciąży. xd
    Ale to już twoja decyzja jak wszytsko dalej się potoczy :3
    Dla mnie zawsze to opowiadanie będzie jednym z najlepszych! ^^
    - sooo_goood

    OdpowiedzUsuń
  108. Super, super, super, super! Nie mogę się doczekać nn :)

    zapraszam do mnie: http://4gotta-be-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  109. jejj, opowiadanie jest naprawde cudowne <3
    płacze praktycznie w każdym rozdziale. co ja bym dała, żeby być na miejscu Amandy ..
    + kiedy kolejny rozdział iii czy te wymioty są oznaką tego, że Amanda zaszła w ciąże? :)
    <3
    dziękiiiii za ten blog <3.

    OdpowiedzUsuń
  110. Ja pierdziele, jak ja kocham twoje opowiadania.<3 Niall jaki słodki aww ;D
    Czekam na kolejny ;***
    @I_LoveZayn_1D

    OdpowiedzUsuń
  111. Zajebiste opowiadanie. Dziewczyno masz talent. Nie moge się doczekać NN.
    @malinka151
    wpadnij do mnie na http://save-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  112. a widzisz, dobija prawie 150 :D xdd wgl, kocham amandę i Nialla <3 omg, wgl. co z tymi wymiotami ; o czyżby Amanda była w ciąży? nieeeee... to tak nie może być. ; oo wgl, zajebisty ten rozdział :D i mi smutno będzie jeśli będziesz chciała skoczyć tego bloga. ;xx mój jeden z ulubionych <3 <3 hmm.. troszke się rozpisałam.. ; o

    OdpowiedzUsuń
  113. zajebisty!!! brak mi słów po prostu, mam nadzieje, że tyle Ci wystarczy ;D właśnie dlatego nie pisze komentarzy - bo nie wiem jak wyrazić jak bardzo podoba mi się opowiadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  114. Super rozdział . nie mam pojęcia jak to robisz że masz tyle wejść ! Jeseś świetna !


    Wpadnij do mnie : http://onedream-oneband-1d.blogspot.com/
    one-thing-about-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  115. uwielbiam to opowiadanie <3 najlepsze :3

    OdpowiedzUsuń
  116. coś mi się wydaję,że Amanda jest w ciąży : o dodawaj nowy szybko!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  117. uwielbiam twoje opowiadanie <3 czekam na następny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  118. sama trochę wiem jak jest z tymi komentarzami . Świetne opowiadanie, powodzenia w dalszym pisaniu ; 3

    OdpowiedzUsuń
  119. Jak zwykle zajebiste, jak już ci to mówiłam na twitterze :) @Piekna_vampirka :) Ps: mój komentarz 150 ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieeem, normalnie kocham Cię za to *_____*

      Usuń
  120. Twoje opowiadanie jest naprawdę cudowne... Wymioty? kojarzy mi się to z czymś..:) Jestem ciekawa czy moje podejrzenia okażą się słuszne..:P Oby wena cię nie opuszczała i abyś dodawała rozdziały często.:) Z niecierpliwością czekam na nexta..:)

    OdpowiedzUsuń
  121. super piszesz :) możesz informować mnie o nextach ? oczywiście jeśli to nie problem ;)) moje gg- 42138657 :) mój twitter: anna_delfin327


    Ania:* ♥ Kocham twój blog ;) (no i oczywiście Nialla ;)

    OdpowiedzUsuń
  122. Jak zwykle cudownie!
    Końcówka jest taka romantyczna i słodka, że prawie się popłakałam :)
    Na prawdę, zazdroszczę Ci tak wielkego talentu do pisania!
    Przepraszam, że niezbyt często komentuje, ale teraz na prawdę mam dużo na głowie :/
    KOCHAM CIĘ I TWOJE OPOWIADANIE ♥
    P.S.
    Przepraszam, że nie było mnie na zlocie :C ♥

    OdpowiedzUsuń
  123. Louis bejbe, wiesz że ja zawsze komntuje<3 i weź przestań się użalać nad tym rozdziałem, bo jest świetny..jak każdy zresztą <3
    Harry xx

    OdpowiedzUsuń
  124. Ej Olga ale powiedz mi ze to sie nie skonczy smiercia .. blagam !
    a wgl to fajny rozdział =)

    OdpowiedzUsuń
  125. jak zwykle świetny .... nie wiem co zrobię jak opowiadanie się skończy, jak dla mnie to najlepsze opowiadanie z niallem :) brawo !
    @Love_Nialler96

    OdpowiedzUsuń
  126. Kiedy będzie kolejny rozdział? Nie mogę się doczekać!!!

    OdpowiedzUsuń
  127. Zapraszam na następny rozdział bloga http://teatr-zludzen.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  128. Ja nie mogę... to jest genialne!!! Jak z resztą wszystkie twoje blogi:) Nie mogę się doczekać następnego rozdziału!!!
    Zapraszam do mnie one-direction-fun-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Dzis przdczytałam całe twoje opowiadanie. Od poczatku do konca. Jest niesamowite. Lepszego chyba nie czytalam. Dzieki tobie coraz bardziej lubie 1D ale diretioners nazwac sie nie mg bo nie kocham ich tak bafdzo... Poprostu bardzo lubie i czasem slucham ich plyty. Gdyby ktos mnie sie spytal ktory z chlopakow z 1D jest najprzystojniejszy odpowieczialabym ze Zayn ale gdyby spytali z ktorym bym chciala byc bylby to Niall.. On jest moim ideałem <3 <3 dzieki tb tak teraz mysle :P jeszcze raz. Zajebistu blog. Czekam na nexta! @DrBIEBERporno

    OdpowiedzUsuń
  130. Super blog, czekam na nastepny odcinek!!! :DD

    OdpowiedzUsuń
  131. Superr blog jak twoje wszystkie.. :))) czekam na nastepny.. @BeadlesxBieberx

    OdpowiedzUsuń
  132. Super rozdział. ; ) Czekam na następny <3
    jeezu . jaki Niall jest słodki , taki chłopak to marzenie każdej dziewczyny ! ^.^
    pozdroo . xx

    OdpowiedzUsuń
  133. Naprawdę świetny blog! Zakochałam się w tym blogu! Będę tu często zaglądać! http://najamajke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  134. Nie zawsze komentuję,bo zazwyczaj czytam przed snem na telefonie i jest mi ciężko :( Przepraszam. A co do rozdziału .... ŚWIETNY. xx

    OdpowiedzUsuń
  135. Supeeeer, pisz szybko..
    czekam na następny rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  136. ten rozdzialik jest genialny <3 Zapraszam do mnie : http://vashapeninzayn.blogspot.com/ dopiero zaczynam no ale myślę że się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  137. Super :) czekam na następny !!!

    OdpowiedzUsuń
  138. Cudnie, świetnie, genialnie!!! Kocham twój blog i to, jak piszesz <3. Czekam na następny z niecierpliwością...
    Jezuu, mieć takiego chłopaka jak Niall, oooh - ja chcę!!! ;D
    Wpadaj do mnie: http://when-i-look-at-you-onedirection.blogspot.com/
    Pzdr ;*

    OdpowiedzUsuń
  139. Kiedy czytałam ten moment, jak Amanda była już u ojca i był wieczór, myślałam, ze coś się stanie. Że coś jej zrobi, a tu taki suprajs.
    Nie to, że jestem zawiedziona. Broń Boże. xd haha
    Ogólnie rozdział baaardzo mi się podoba. < 3

    OdpowiedzUsuń
  140. nosko bosko i jeszcze raz bosko kurde kilka usób już sie pytało a ja sie spytam jeszcze raz te wymiaty są spowodowane że jest w ciaży bo tak wspomnialaś o tym ze to robili wcześniej bez zabespieczenia ???:D kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  141. Świetny jest ten blog szkoda ze mówisz ze już niedługo sie skończy
    Niall jest takim dobrym chlopakiem jest taki słodki i troskliwy <33 kocham
    Czekam na next :D
    - @olasweetten

    OdpowiedzUsuń
  142. dziewczyno świetnie piszesz jak przeczytałam pierwszy rozdział bardzo mnie to wciągnęło rozdział jest świetny bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  143. Świetnyyy xD znalazłam twojego bloga przytadkowo i czytam go do końca jako jaden z niewielu ; D

    @matit1323

    OdpowiedzUsuń
  144. Zawaliste opowiadanko ;) Uwielbiam je czytać , one poprawiają mi humor. Fajnie, że są takie osoby które przelewają swoje pomysły "na papier" --> @JuliaSalach

    OdpowiedzUsuń
  145. Zajebiste ! Rozjebałaś mi system ! Kocham Cię ! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  146. Super ! Strasznie podobają mi się sceny z Amandą i Niall'em.

    OdpowiedzUsuń
  147. Doszłam do wniosku, że nie ma co się rozpisywać. Chciałabym powiedzieć, że piszesz niesamowite opowiadania i masz wielki talent :)
    Pozdrawiam, Patuśka <3

    OdpowiedzUsuń
  148. mega fajne rozdzialy*_* a tak po za tym to swietnie, wspaniale, niesamowicie piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  149. Wyczuwam ciąże XD

    OdpowiedzUsuń
  150. Jedno piekne slowo blog PRZECUDOWNY. A nie dodaje komow bo czytam kolejne rozdzialy buzka

    OdpowiedzUsuń