czwartek, 26 kwietnia 2012

Rozdział czterdziesty siódmy

Proszę, przeczytaj tekst pod rozdziałem :)

- Co takiego?! – krzyknęłam.
- Wyjeżdżamy do USA. – powtórzył mój ojciec.
- To żart, tak?
- Żaden żart, mówię całkiem poważnie.
- Ale jak to?! Dlaczego?!
- Myślałem, że jesteś rozsądna, ale najwidoczniej przy tym chłopaku głupiejesz. Wiem, że mimo mojego zakazu zapewne i tak byś się z nim spotykała, dlatego postanowiłem, że wyjedziemy.
- Ale ja nie chcę nigdzie jechać! – krzyknęłam.
- Amanda, uspokój się. – poprosił.
- Jak mam się uspokoić, kiedy mówisz mi, że wyprowadzamy się na inny kontynent?! Co z moim życiem tutaj?! Co z Rachel, Niall’em i resztą chłopaków?!
- Ci chłopcy tylko mącili ci w głowie. A Rachel będzie mogła przyjeżdżać do nas w odwiedziny.
- Ale ja nie chcę nigdzie jechać! – powtórzyłam.
- Już wszystko jest postanowione. Bilety mamy zamówione, tymczasowy hotel też zarezerwowany. Wyjeżdżamy za dwa dni, więc lepiej już zacznij się pakować.
Wzbierał we mnie coraz większy gniew. Patrzyłam na mojego ojca i czułam jak w moich oczach wzbierają łzy.
- Nienawidzę cię! – krzyknęłam, po czym pobiegłam na górę do swojego pokoju.
Rzuciłam się na łóżko i zaczęłam płakać w poduszkę. Nie umiałam sobie tego wyobrazić. Już za dwa dni miałam wyjechać i zostawić wszystko, co tu miałam? Nie, to było niemożliwe, nie chciałam tego… Ale co mogłam zrobić? Teraz mój tata był moim prawnym opiekunem i jeśli zarządził przeprowadzkę nie mogłam nic zrobić… „Ale chyba trochę przesadziłam z tym, że go nienawidzę”, stwierdziłam w myślach. Nie powinien tak zareagować, ale w sumie wielu ojców wkurzyłoby się, słysząc, że ich niepełnoletnia córka jest w ciąży.
Po chwili naszła mnie najgorsza myśl. „Jak ja mam to oznajmić przyjaciołom?”. Zwłaszcza Rachel i Niall’owi… I co będzie z naszym związkiem? Najprawdopodobniej Niall zapewni, że nadal możemy być razem, ale przecież będzie dzieliła nas taka wielka odległość… „Będę mu tylko sprawiać problemy”, pomyślałam.
Wytarłam oczy, wysiąkałam nos i ogarnęłam się trochę. Postanowiłam, że muszę z nimi porozmawiać, jak najszybciej, żebyśmy spędzili razem te ostatnie chwile. Zabrałam klucze i telefon, po czym po cichu wyszłam z pokoju i na palcach zeszłam po schodach. Zerknęłam do salonu – był pusty. Usłyszałam jakieś dźwięki dochodzące z kuchni, zapewne to tam był mój tata. Minęłam pomieszczenie najciszej i najszybciej jak umiałam, po czym znalazłam się w przedpokoju. Wsunęłam trampki na nogi, zawiązałam je i po cichu wykradłam się z domu. Kiedy byłam już na ulicy zaczęłam biec w kierunku centrum miasta, starając się oddalić na tyle daleko, by ojciec nie zdołał mnie zatrzymać, gdyby spostrzegł moją nieobecność.
Kiedy byłam już wystarczająco daleko od domu, wybrałam numer Niall’a.
- Cześć, Niall. – powiedziałam, zanim zdążył się odezwać.
- Hej, skarbie.
- Możemy się spotkać?
- A co na to twój ojciec?
- Nie wie, że wyszłam.
- Nie sądzisz, że może mnie jeszcze bardziej znienawidzić, kiedy dowie się, że spotykamy się potajemnie?
- Niall, posłuchaj, to bardzo ważne. Musimy się spotkać. – położyłam szczególny nacisk na pierwsze słowo. – To jak?
- Zgoda. Tylko gdzie?
- Będę czekać pod Milkshake City, dobrze?
- Dobrze.
- Pa.
- Pa, kocham cię.
- Ja ciebie też. – odpowiedziałam cicho, po czym rozłączyłam się. Zaczęłam iść w stronę Milkshake City.
Postanowiłam, że najpierw porozmawiam z Niall’em, gdyż ta rozmowa chyba będzie trudniejsza… Dzięki temu powinno mi być potem łatwiej z Rachel. Powinno…
Po jakichś piętnastu minutach dotarłam pod Milkshake City. Zobaczyłam auto chłopców, stojące po drugiej stronie ulicy, więc podeszłam do niego. Otworzyłam drzwi i usiadłam na siedzeniu pasażera.
- Tęskniłem za tobą. – powiedział Niall, przyciągając mnie do siebie i całując.
Odwzajemniłam pocałunek, jednak załamywała mnie myśl, że to jeden z naszych ostatnich. Nie udało mi się powstrzymać łez, które zaczęły spływać po moich policzkach.
- Co się stało? – spytał Niall zmartwiony, odsuwając się lekko ode mnie, tak, żeby mógł na mnie spojrzeć.
- Mam dwie wiadomości. – oznajmiłam, starając się opanować łzy. – Pierwsza: nie zostaniesz ojcem. Zrobiłam testy, jednak nie jestem w ciąży.
- A ta druga?
Wzięłam głęboki oddech.
- Niall… – zaczęłam niepewnie.
- Tak?
- Pamiętasz jak obiecałeś mi, że nigdy mnie nie opuścisz?*
- Oczywiście. – zapewnił. – I mam zamiar dotrzymać słowa.
- A co jeśli to ja będę musiała cię opuścić?
- Nie pozwolę ci odejść.
- Niestety nie masz na to wpływu. – spuściłam głowę.
- Amanda, co ty mówisz? Dlaczego wypytujesz o takie rzeczy? – zmartwił się.
- Niall, ja… Wyjeżdżam z ojcem do USA. Na stałe.
- Co takiego?! – zdziwił się.
Rozpłakałam się i wtuliłam w niego.
- Amanda, błagam cię, powiedz, że to nieprawda.
- Niestety to prawda. – powiedziałam, odsuwając się od niego. – Wylatujemy za dwa dni. – spuściłam głowę.
- A czy ty nie mogłabyś zostać? Zamieszkałabyś z nami i…
- Niall, właśnie o to chodzi, żeby nas rozdzielić. Mój ojciec twierdzi, że ty i chłopcy macie na mnie zły wpływ.
- Przecież to nieprawda! – oburzył się.
- Wiem o tym. – położyłam mu dłoń na policzku. – Ale on nie chce słuchać… Niall. – powiedziałam, patrząc mu w oczy i zabierając rękę. – Jest jeszcze kwestia nas, naszego związku.
- Nie martw się, jakoś damy radę. Będę cię odwiedzał. No i razem z chłopcami będziemy mieć dużo koncertów w USA, więc…
- Niall, nie. – powiedziałam stanowczo.
- Co, nie?
- To nie ma sensu… Będę dla ciebie tylko problemem, o którym nie będziesz umiał zapomnieć. Musimy to skończyć.
- O czym ty mówisz? – zmartwił się.
- O tym, że musimy skończyć. Skończyć z nami. Nasz związek nie ma szans przetrwać przy tak dalekiej rozłące. Zostańmy przyjaciółmi, dobrze? – wykrztusiłam. Nie miał pojęcia, jak trudno było mi mówić o nas w ten sposób. Zawsze wierzyłam, że poradzimy sobie, bez względu na problemy. Ale co jeśli teraz to ja byłam problemem?
Niall patrzył na mnie z niedowierzającym wzrokiem. Wiedziałam, że skrzywdziłam go tymi słowami. Skrzywdziłam go równie mocno jak siebie.
W końcu chłopak spuścił głowę.
- Masz rację. – powiedział. – Ale powinniśmy całkiem urwać kontakt.
- Co takiego? – zdziwiłam się.
- Jeśli zostaniemy przyjaciółmi, – powiedział, podnosząc na mnie wzrok. – ciągle będziemy sobie przypominać, o tym, co mieliśmy. Dlatego najlepiej będzie, jeśli zapomnimy. Zapomnimy o nas. Że kiedykolwiek byliśmy.
Tym razem to ja patrzyłam na niego niedowierzając. „Nie do tego miało dojść…”.
- Lepiej już cię odwiozę. – odezwał się beznamiętnie Niall, odpalając silnik.
Jechaliśmy w ciszy. Nie byłam nawet w stanie się odezwać, więc po prostu patrzyłam przez okno, na budynki, które mijaliśmy. Po niecałych dziesięciu minutach byliśmy już na miejscu. Odpięłam pas, otworzyłam drzwi i zaczęłam wysiadać.
- Żegnaj. – powiedział cicho Niall.
Nie raczyłam go żadną odpowiedzią, po prostu zamknęłam drzwi. Podczas gdy ja szłam w kierunku domu, mój, już były, chłopak wykręcił samochodem i odjechał. Właśnie widziałam się z nim po raz ostatni.
- Gdzieś ty była?! – krzyknął mój ojciec, kiedy przekroczyłam próg domu.
- Z Niall’em. – mruknęłam.
- Chyba zakazałem się wam spotykać?!
- Nie masz się już o co martwić. – odparłam. – Już nigdy więcej się z nim nie spotkam, on też nie będzie próbował. Postanowiliśmy zapomnieć, że kiedykolwiek coś nas łączyło. Zadowolony? – powiedziałam oschle, po czym jak najprędzej udałam się do swojego pokoju, gdyż już dłużej nie umiałam powstrzymywać łez.
_________________________________________________________________________

*Końcówka 37 rozdziału.

Rozdział wesoły nie jest, no ale jestem zadowolona :) Epilog mam już prawie gotowy, ale pojawi się dopiero za tydzień, bo w sobotę wyjeżdżam i wracam w środę. Mam nadzieję, że do tego czasu pojawi się tu równie duża liczba komentarzy, co dwa rozdziały temu :) (ponad 170)
Całusy,
Olga

168 komentarzy:

  1. Aż mi się ryczeć chce. :< Jak już mówiłam jestem anty-fanką jej ojca, co za głąb rozdzielać taką piękną parę ?! : o Kretyn, kretyn, kretyn ... Czekam na ten epilog, bo muszę wiedzieć co dokładnie tam napiszesz ! :D xx <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej...zaczne ryczeć...ehh..:( no cóż może tak będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  3. Olga jesteś najbardziej utalentowaną młodą pisarką jaką do tond spotkałam (w sensie w pisaniu bloga) jak czytałam ten rozdział miałam zaszklone oczy , nie mogę w to uwierzyć że Niall i Amanda się rozstali . Miałam jeszcze nadzieję że Niall namówi ją na to aby przynajmniej spróbowali. To takie smutne że jeszcze tylko epilog i zakończy się ta piękna historia Amandy . Nie mogę się doczekać ostatniego twojego wpisu . W duszy mam taką małą nadzieję że Niall i Amanda do siebie wrócą że będą ze sobą szczęśliwi .
    Twoja wierna czytelniczka . Gabi

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurde, popłakałam się..;c
    Ale jak to.? Nie kończ tego proszę.!
    I Amanda i Niall mają być razem.! Kurde, nie lubię jej ojca..xd

    OdpowiedzUsuń
  5. nie rób mi tego !!
    ten związek nie może się tak skończyć!!!:(
    przez cały czas gdy to czytałam prawie ryczałam

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli że to już koniec , tak po prostu , tak nie może być ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. NIEEEEEEEEE! co ?! jak to ?! nie możesz tego zrobić , nie nie nie ! KPISZ MI W MONITOR ?!?!? JAKI KURFA EPILOG?! nieee pozwalam ! to nie ma być koniec ! ona ma NIE wyjechać a ty masz NIE kończyć opowiadania , bo jak nie to ja cię kurfa znajde i tak przywale że o!! toż to opowiadanie jest już cześcią mojego życia!

    @meisie_

    OdpowiedzUsuń
  8. Bie mów mi że to konie Amandy i Nailla!!! Błagam!!! Tak pięknie się zaczynało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli to się tak skończy to cię chyba kobieto uduszę!!!
    Apeluję o HAPPY END.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to czytałam to ciągle mówiłam ' pojebał* Cię ? ! '
    Czemu ja rycze ? !
    Weź nooo ! Je nie chcę !
    Oni muszą być ze sobą ! RAZEM !!!!!
    Miało być tak pięknie, tralalala ! A tu bęc głupi ojciec stawia się jak zwykle na jakże prostej drodze !
    Grrrrr !
    Dawaj szybko następny rozdział, bo chyba włosy sobie z głowy powyrywam -,-
    Pozdrawiam Wiki. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Epilog powiadasz... Epilog. EPILOG?! Chyba Cię pogięło, ładnie powiedziawszy! Bardzo tego nie lubię! No ale że epilog? Tak szybko? :D
    A jeśli w epilogu oni się nie zejdą z powrotem, to Cię zabiję! Mam Twojego twittera i nie zawacham się użyć spamu! :D
    A gdzie Harry? I Louis? I Zayn? I Rachel? Liam? Gdzie oni są?! Ja ich chcę z powrotem! xD Dawaj mi ich tutaj!
    Czekam na następny rozdział/epilog daj od razu dzisiaj! Ja chcę wiedzieć, co będzie dalej! xx
    @YooungFoorever

    OdpowiedzUsuń
  12. jak mogłaś to zrobić ?! byli taką fajną parą <3 dlaczego Niall tak powiedział ? ;c kurde no nie mogę wytrzymać - ale i tak rozdział zajebisty <3 czekam na nexta ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojeeejjj.
    Mam nadzieję, że to się dobrze skończy ;D
    Wiola :S

    OdpowiedzUsuń
  14. ty już epilog ??!!!
    jak ja to czytałam to ryczałam ... RYCZAŁAM !!!
    pierwszy raz przy jakimś opowiadaniu ...
    i do tego już epilog ?!?!
    jak dasz eplog .... i to taki pożądny - w sensie smutny jak cholera - to bd się zwijać na podłodze z płaczu ^^
    dodaj jak naszybciej ten kolejny rozdział czy jż nawet epilog
    ale ja nie chce tak szybko końca ......

    OdpowiedzUsuń
  15. Pogięło cie ? -______________________________________- .Epilog? I to przy takim zakończeniu.Zaczęłaś zajebiście a kończysz tak ? no eeej ;c .Mam nadzieje,że to jeszcze nie koniec :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Co?! Nie Nie nie...Czyżby nie miało by być happy end'u? Nie! Ja protestuje! Niech ten ojciec Amandy, nie wiem xD Wpadnie pod samochód albo...grrr...mam nadzieję, ze to nie prawda...Że to nie jest koniec. Epilog? Niedługo Epilog?! Słowa, których coraz bardziej sie obawiałam...a tu już niedługo koniec. Okropne słowa padły. Ja tak nie chcę :( Koniec opowiadania i nie będzie Amandy i Niall'a mam nadzieję, że to nie prawda :( Pozostaje mi czekać na epilog...Tak?

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurde.. oni muszę być razem. A jak już zakańczasz tego bloga to niech się zejdą w ostanim rozdziale, niech ona ucieknie od ojca, wprowadzi się do nich .. nie wiem. Wymyśl coś, błagam. Wierzę w Ciebie ;)) Nie chcę, żeby było tak smutno na zakończenie bloga. I w ogóle szkoda, że zakańczasz, ale chyba zaczniesz nowego pisać nie ? :D x Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie kończ tego!!! Jest zbyt piękne żeby mogło się skończyć. ;)
    zapraszam do mnie http://my-story-one-direction.blogspot.com/ ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Buuuuuuuuuu . Ale szkoda .
    Mam nadzieję że to się tak nie skończy ;p

    http://one-thing-about-you.blogspot.com/
    http://onedream-oneband-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zamorduje! Uduszę! Powiesze! jak mogłaś mi to zrobić!? pytam się jak? Jesteś okropna! jak nie obiecasz ze będzie lepiej to odchodzę z tego świata.
    a co do rozdziału, to moment skupienia i ten nastrój wykreowałaś świetnie przebiegiem rozmów, aż się łezka w oku zakręciła. Tylko nie jedna, a cały potok. do następnego xoxo

    OdpowiedzUsuń
  21. znaczy do epilogu ... jak mogłaś? powtarzam jak mogłaś?!

    OdpowiedzUsuń
  22. NIe, nie, nie!! Przecież to nie może się tak zakończyć!! Nie kończ tego jeszcze, przecież możesz to wyprostować! No proszę! <3 Nie rób nam tego! ;(

    http://jeden-kierunek-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Olga co ty zrobiłaś :((((
    Oni muszą być razem
    Nienawidzę jej ojca przez niego są same kłopoty ;/
    I nie kończ tego opowiadania ono jest nieziemskie :)
    A rozdział jest super oczywiście pomijając fakt, że Amanda rozeszła się z Niallem. Kiedy czytałam o ich rozstaniu to ledwo powstrzymywałam łzy xD
    + Błagam cię niech oni się zejdą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. EJEJEJ. POWIEDZ MI ŻE ICH POGODZISZ. ONI NIE MOGĄ SIĘ ROZSTAĆ NO...
    CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA DALSZY CIĄG ZDARZEŃ <3

    OdpowiedzUsuń
  25. EAT ALL THE FOOD!26 kwietnia 2012 18:19

    Jej, ale smutny rozdział :( i na dodatek jeszcze tylko epilog :( oni tak do siebie pasują, nie możesz ich rozłączyć :( już czekam na dalej

    OdpowiedzUsuń
  26. `Olguś! Why??? Niech oni będą razem! Amanda ma uciec z domu i pójść do domu dziecka. Rachel niech się nią zaopiekuję! Proszę niech ona nie wyjeżdża i pogodzi się z Niallem. Płaczę ja płaczę! Nie rób jej tego! Zlituj się! ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. niee prosze niee
    nie koncz tego opowiadania
    plisss nieee

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny , popłakałam się ♥ Monia

    OdpowiedzUsuń
  29. Zraniłaś mnie tym rozdziałem. Wierzyłam w nich, ale cóż, to Ty jesteś autorką. W każdym razie, przykro mi, że tak szybko chcesz skończyć to opowiadanie, ale Twój wybór. To jedno z najlepszych, jakie czytałam. Dziękuję :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szybko ? Moim zdaniem to jest dość długo :P Nie ma wielu opowiadań, które dobiły do prawie 50 rozdziałów. Mnie też jest przykro je kończyć, bo naprawdę się z nim zżyłam, ale nic nie trwa wiecznie :) Poza tym powoli zaczynają mi się kończyć pomysły, a wolę zakończyć istotnym wydarzeniem, niż opisywać jakieś zwykłe dni i nagle dać koniec.
      Nie masz pojęcia, jak cieszy mnie Twoja opinia, że moje opowiadanie jest jednym z najlepszych jakie czytałaś ♥

      Usuń
  30. Czyli to już koniec?
    No chyba nie chcesz tak zakończyć?47 rozdział i to takie zakończenie.
    Wydaje mi się,że stać cię na więcej.A ty tak poprostu kończysz takim rozwiązaniem?.Zlituj się nad nami.Kocham twoego bloga to jak luźno piszesz co przychodzi ci to z taką łatwością.Proszę cię tylko nie kończ, postraja się coś wymyślić na pewno nie tylko mi się nie podoba pomyśł z epilogiem.
    Jak widzę tak jak i ja inne czytelniczki też nie są zachwycone.
    Oczywiście nie chce być nie miła czy coś,poprostu wyrażam swoje zdanie na ten temat.Mam nadziję,że te wszystkie komentarze wpłyną chodź odrobine na twoją decyzje i jeszcze nas nie opuścisz.
    Caroo
    (P.S.
    W razie czego mój twitter: Crazy_Carooline)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ciężko rozstać się z tym opowiadaniem. Ale postarajcie się też mnie zrozumieć - nie będę mieć wiecznie milionów pomysłów do tej historii. Właściwie to już prawie wcale ich nie mam. Wydarzenia w ostatnich rozdziałach polegały na tym, że zabierałam się za pisanie rozdziału i w trakcie pisania moja wyobraźnia ratowała mnie, bo wpadał mi do głowy jakiś pomysł, którego nie planowałam. Ale nie mogę kontynuować opowiadania, nie mając na niego żadnego pomysłu. Przykro mi.

      Usuń
    2. Ależ my cię rozumiemy,poprostu nie mogę pojąc,że właśnie tak skończy się ta cała historia.:)
      Ale i tak dużo napisałaś i mogę albo nawet możeMY(powiem za wszystkich)powiedzieć,że dziekujemy za miłe chwile związane z czytaniem tego cudnego bloga.Więc nie bądź zła za te komentarze poprostu,to takie szybkie reakcje.
      Więc krótko mówiąc czekam na epilog i niestety koniec historii.:)
      Caroo

      Usuń
    3. Nie jestem zła, rozumiem to :) Ale proszę też, żebyście Wy spróbowały zrozumieć mnie.
      I wiele dziewczyn pisze mi, dlaczego CHCĘ już to kończyć. Ale to nie do końca tak, że ja chcę. Uwielbiam pisać historię Amandy i Niall'a, dlatego mnie też jest smutno, że to koniec, ale wydaje mi się, że na tym blogu dałam już wystarczająco z siebie. Teraz czas, żebym spróbowała stworzyć inną historię, dorównującą tej. (To nie to, że się wywyższam, tylko po prostu jestem dumna z tego, co tu pisałam i jak daleko udało mi się zajść. Dla mnie to naprawdę duży wyczyn) Nie wiem, czy mi się to uda, ale jak już mówiłam, postaram się :)
      Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie ♥

      Usuń
    4. Jeśli już musisz to zakończyć ,to skończ happy endem :) <3

      Usuń
    5. Popieram bo skoro już kończysz to przynajmniej mogłabyś to szczęśliwie zakończyć. Pomyśl też o innych bo wszystkie się bulwersują i chcą jeszcze ale skoro więcej nie dasz rady to ok więc żeby było miło to zrób ten happy end ;]
      xoxo S

      Usuń
  31. jak możesz???? NIE!!!!! To nie może być prawda! Oni muszą być razem, rozumiesz? MUSZĄ!!! Jeśli koniecznie chcesz skończyć to opowiadanie to błagam, nie w ten sposób!

    OdpowiedzUsuń
  32. Niee tylko nie to ;(

    aż smutno;c mam nadzieje że potem będzie już okeej <3.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie tylko nie koniec opowiadanie i ich związku !!! Rozdział był świetny ale jak sobie pomyśle że już kończysz to mi się smutno robi:(:(

    OdpowiedzUsuń
  34. GŁUPIA JESTEŚ!!! przez to opowiadanie się rozpłakałam!!! to nie może być koniec! słyszysz!! nie może!! biedny Niall!! ja bym nigdy Horan'ka tak nie skrzywdziła! ale ten też takim niewiniątkiem nie jest! dlaczego zerwał kompletnie?! grrr... muszę ochłonąć.. NO ALE JAK ?!?! masz to naprawić! bo.. bo.. ! ciekawe jak wyjdzie z Reachel? jak bym moją przyjaciółka wyjeżdżała to bym się wepchnęła jej do walizki xD

    OdpowiedzUsuń
  35. miałam łzy w oczach jak to czytałam ;((
    biedny Niall ;( i biedna Amanda ;(
    po co ten ojciec wrócił?!
    ;(((

    OdpowiedzUsuń
  36. Dlaczego no? :( To nie może się tak skończyć. Wgl ten blog... Tyle już go czytam i trochę mi smutno. Przy epilogu będę płakała. Tego jestem pewna. :( x

    OdpowiedzUsuń
  37. no chyba nie !?
    *matkoo, uduszę jej ojca, już jadę. co za psychopata!!! mater, do USA, no chyba facet nie lał !
    *Matko ! Zerwali,czy źle przeczytałam ?! O.O jak mogli? co strzeliło do głowy Niall'owi ! ( chyba nie tak się odmienia) ! teraz oboje będą nieżywi !
    *ciekawe jak Rachel zareaguje. Ciekawe co tam u niej i Zayn'a ;p

    czekam na nn ;D
    @kika1613

    OdpowiedzUsuń
  38. Co ich Kurde powaliło ??!! Nie no zostanmy przyjaciólmi i wgl oni juz naprawde nie kontaktuja !! Olga patrz mi w oczy i ja Ci mówie ONI MAJA BYC RAZEM !! :P Tusia xoxox

    OdpowiedzUsuń
  39. kurwa pojebało ich !!!!
    ja sie popłakałam jak czytałam końcówkę ;/
    ej jaki epilog kurwa oni muszą być razem ja pierdole muszą czaisz to !! ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. O_O ... Więcej już nie napiszę bo mnie zatkało ...

    OdpowiedzUsuń
  41. Nieeeeeeeeeeeeeeee.... czy ja dobrze widzę?! Czy oni się rozstali?!
    I czy ty już kończysz powoli bloga? ;c
    Niee jeszcze niee... nie rób mi tego ;c
    Ale mam nadzieję, że blog skończy się powróceniem do sb Nialla i Amandy i happy endem :D
    Udusiłabym na miejscu tego kutasa! Jak on może nią tak rządzić? Chyba już kurwa zapomniał co jej robił w przeszłości! ;p
    Za każdym razem jak pisze koma to kurwa wszystko bez sensu -,-' Jezuu ja nie wiem czemu jestem taka zryta hahah xd
    Już mi się płakać chce gdy pomyślę, że już nie będę mogła się tak jarać następnymi rozdziałami ;c
    Ale na zawsze ten blog pozostanie w moim serduchu <3
    @iadoreNiallsass

    OdpowiedzUsuń
  42. Co?
    Naprawde? Niall to powiedział?
    Zszokowałaś mnie.. Powaznie:P
    Ciekawe jak pójdzie rozmowa z przyjaciółką:D
    Czekam na kolejny i zapraszam

    www.best-thing-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Smutny ale fajny <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Hihi , zaisty jak zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Już koniec? Nie no... ej mam nadzieję, że będzie druga część :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja rycze ! No ,ale cóż,nie chcesz pisać....dlaczego ? :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Prawię się popłakałam T-T to tak się nie może się tak skończyć no !! Błagam na kolanach nie rób tego ! Oni muszą być razem :'[ głupi ojciec Amandy od początku go nie lubiłam -.- Tak w ogóle to świetny rozdział i ty to dobrze wiesz ;D
    @One_Romance_ ^^

    OdpowiedzUsuń
  48. JEJKU, NIE NO BŁAGAM!
    TO KOOONIEC?!
    POWIEDZ MI,ŻE CHOCIAŻ BĘDZIE DRUGA CZĘŚĆ, PROOOOOSZĘ!
    NIE MOŻESZ TEGO TAK ZOSTAWIĆ! </3

    OdpowiedzUsuń
  49. Mój Boze czytałam to słuchając tego http://www.youtube.com/watch?v=joi5YhlGNUs&ob=av3n i sie poryczałam-.-
    Na serio omg.
    @causalmonikk

    OdpowiedzUsuń
  50. Czyli to już ostatni rozdziałna temat amandy i nialla :< ?

    OdpowiedzUsuń
  51. To jest straszne... czytając to poryczałam się jak małe dziecko;(
    Niall i Amanda MUSZĄ być razem
    Dziewczyno jesteś świetna a rozdział czytałam chyba z 5 razy

    OdpowiedzUsuń
  52. Olga, wiesz że Cię nienawidzę za to że kończysz to opowiadanie!
    I nienawidze Cię za to że sprawiłaś.. że się rozwyłam.
    :<<<

    OdpowiedzUsuń
  53. ......... Właśnie przeżyłam szok.... O.o . Nie gadaj że to już koniec... :( Oni już nigdy nie będą ze sobą gadać? :OO Boże... Teraz się położę spać i nie usnę bo będę cały czas myśleć o tym... -,- SZOK ... Ale wiedz że wielbię to opowiadanie *___*

    OdpowiedzUsuń
  54. Co?! Nieee! Wychodzę! Trzasnę drzwiami i tutaj nie wrócę?
    Jak możesz nam to robić? Obiecałaś mi, że zakończysz to opowiadanie happy endem... Jak ja mam się teraz pozbierać i skomentować ci rozdział, kiedy łzy sączą się po moich policzkach, a głos uwiązł w gardle?
    Za bardzo przyzwyczaiłam się do tego opowiadania. Historia Niall'a i Amandy na zawsze zostanie w moim serduszku. I jestem wdzięczna Bogu za to, że dane nam było się poznać i spotkać. To najlepsza rzecz, jaka mogłaby się nam przytrafić. Pod epilogiem obiecuję, że napiszę wszystkie swoje uczucia dotyczące tego bloga. Teraz będę go wyczekiwać <3
    Love xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *mogła, a nie mogłaby. Osz... Denerwuję się teraz. I cały czas myślę nad tym, co Niall powiedział Amandzie... Jak on tak mógł w ogóle? Przecież go też to boli...

      Usuń
  55. Pewnie jej ojciec zmieni zdanie, kiedy zobaczy jak jego córka, jest osamotniona, nie odzywa się do nikogo itd.
    Po jakimś czasie spotkają się z Niall'em na ulicy, będzie zaskoczony itd.
    Pogodzą się. I będzie jak dawniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedno pytanie: piszesz mi, co przypuszczasz, czy sugerujesz, że mój blog jest przewidywalny, starając się mnie tym obrazić?

      Usuń
  56. A miał być happy end !!!!
    NIE KOŃCZ PROSZE !
    Rycze teraz jak durna ;(


    Paula. ♥

    OdpowiedzUsuń
  57. NIE! MUSZĄ BYĆ RAZEM !
    dodaj szybko następny.
    zapraszam do siebie ;)http://xmorethanthis1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Olga ja cię chyba udusze . Jeśli masz to zakończyć to przynajmniej mają być razem . Ok ? I pamiętaj jeszcze nie zakończyłam tej rozmowy .
    Olka

    OdpowiedzUsuń
  59. Czekam na następnyyy...po prostu zajebisty blog :)

    Miło by mi było gdybyś odwiedziła mojego bloga ,choć według mnie nie dorównuje twojemu i twoim pomysłom:http://karokam.blogspot.com/

    Ps. Wiesz ,że jesteśmy w podobnym wieku?

    OdpowiedzUsuń
  60. Olga! nie kończ tego! prosze prosze prooooosze!
    nie możesz! ;c zakochałam się w tym opowiadaniu, więc go jeszcze nie kończ! :<
    rozdział smutny, ale super go napisałaś!
    oni nie mogą o sobie zapomnieć! za bardzo się kochają!
    nie koooończ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z tym co napisałaś...To się nie może skończyć!

      Usuń
  61. jezu nie wierze... normalnie mam łzy w oczach ;o świetny rozdział... ;) haha. to jest za piękne, abyś już to kończyła! ;<

    OdpowiedzUsuń
  62. no dziękuję bardzo -.- właśnie zalewam dom, jak zwykle :) oni prostu muszą się zejść, ty tylko tak robisz, żeby nas rozzłościć :) ale, czy ja dobrze zrozumiałam, że ty to już kończysz ? ja bez tego opowiadania nie wytrzymam, ja chyba umrę !!! nie możesz go już kończyć ! :( i czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  63. Ryczę . ; <
    Na serio . ; ]
    Ale opowiadanie było megaa . *,*

    OdpowiedzUsuń
  64. Booooskie opowiadanie ; - )

    OdpowiedzUsuń
  65. proszę,proszę,proszę nie kończ tego opowiadania to najlepsze opowiadanie jakie czytałam. Przez cb zamiast siedziec i czytac twój blog będę musiała się zacząc uczyc ;D

    OdpowiedzUsuń
  66. Jak mogłaś ich rozdzielić ?!?!
    Czy mam rozumieć , że to już koniec opowiadania ? Że Amanda wyleci do USA i że będzie sad end ? :c:c
    Jak możesz ?!
    No kurrde ... Ryczę ... Czemu oni musieli zerwać ?! A ja ich tak wielbiłam ... <3

    OdpowiedzUsuń
  67. jejkuu . ja płacze teraz . :C czemuu noo . ? weź ich jakoś zeswataj . niech ten jhej ojciec przetzre se te oczy i niech zrozumie co spirdolił . ;/// <33

    OdpowiedzUsuń
  68. Proszę, nie rozdzielaj ich, błaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaagam :(

    OdpowiedzUsuń
  69. Eee? Dlaczego? ;< Dlaczego, nam to robisz? Nie lubię jej ojca, wkurwia mnie ;/ (xD) Kocham to opowiadanie, kocham wszystkie twoje opowiadania. To się nie może tak skończyć, no :( Będę płakać. Nie no świruję, nie będę, ale będzie mi smutno. Pierwszy raz tak się wkręciłam w jakieś opowiadanie. Czekam na następny rozdział, bądź epilog, nieważne, ważne że coś się pojawi ;D Wow, ale się rozpisałam ;P Buziaki ;**** @I_LoveZayn_1D

    OdpowiedzUsuń
  70. Naprawde zajebisty rozdział. Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej. Mam nadzieję że będą razem ;D
    Nika ;*

    OdpowiedzUsuń
  71. uu ale smutaśnie ;( Świetny rozdział ! Czekam na nstępny ;D

    OdpowiedzUsuń
  72. jesli amanda i niall sie rozstana , to cie znienawidze o.o
    to bedie wrdene , tak nie mozna , wez cos zrob i nie koncz opowiadania , rozumiesz , to nie jest fair !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie , wszyscy potniemy sie linijkami !

      Usuń
  73. Nie, to niemozliwe,żeby tak wspaniały zwiazek sie rozpadł. Przecież Niall ja kocha! POnad życie! NIeee! Ona w sumie jego też. ;(
    Ja to bym na miejscu Amandy z domu uciekła i nie wracała do domu jej ojca, nigdy.
    Będę (ze smutkiem) czekać na epilog. <3

    OdpowiedzUsuń
  74. Proszę, nie kończ tego w ten sposób! Przecież tak idealny związek nie może się rozpaść z powodu jakiegoś nienormalnego ojca... Jeśli się nie pogodzą to się chyba potnę linijką ;p Nie rób nam tego! :D

    OdpowiedzUsuń
  75. Najchetniej bym sie teraz po przeczytaniu rozryczala ale na matmie jestem i by sie profesor zdziwil jak bym mu buczec zaczela bo jakas amanda wyjerzza i zostawi nialla biednego samego jak palec!!!!! oczy mi sie jusz szklom nueeeeee ona nie moze wyjechac to sie nie moze tak skonczyc!!!! pisalan to tez pod poprzednim rozdzialem i powtarzam jeszcze raz prosze nie zakanczaj tego w ten sposob ;( najlepiej wgl nie zakanczaj!! no ale to juz twoj wybor;) nadallicze na szczesliwe zakon czenie;********
    a i jak bd nowy pisala to mi napisz na tt :) @Carrots_King ... pozdrawiam i zapraszam do mnie :*** onexxxdirectionxxxstory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Proszę cie zorb tak aby oni znów byli raaaazem ; )

    OdpowiedzUsuń
  77. Eyy za smutno :(((
    Ja to myślałam że oni będą mieli małe Horanki a tu bum i nic. :(((
    Taki idealny związek się rozpadł :(((

    OdpowiedzUsuń
  78. o goshhh popłakałam się prawie ; (( Błagam nie kończ tego tak. proszę proszę proszę niech oni do siebie wrócą!! świetny ale smutny ;((

    OdpowiedzUsuń
  79. Z każdym nowym postem coraz bardziej zakochuję się w twoim opowiadaniu! Poprostu magia,odlot. Pisz dalej bo nie mogę się doczekać kolejnych!
    U mnie wreszcie 16 rozdział opowiadania
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. omg najbardziej wciągnął mnie ten rozdział a jednocześnie zadziwiał
    pisz dale jestem ciekawa dalszych losów : D mam nadzieje że miedzy Niall'em i Amandom się ułoży. tęsknię też troszkę za Zaynem i Raschel
    pozdrawiam Ali$ : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba cię normalnie popierdoliło! Myślę że się opamiętasz i nie zrobisz zakończenia typu "Już więcej się nie spotkali" czy coś w tym rodzaju ale zrobisz że jednak Tatuś zmieni zdanie i zostaną, w dodatku zaadoptuje Rachel a Amanda bd z Niallem i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Koniec. ;D
      xoxo S ;p

      Usuń
    2. sory że to napisałam w odpowiedziach ale coś mi się pomyliło ;] miało to być jako zwykły komentarz do Olgi ;p

      Usuń
  81. Poryczałam się na końcu :'( A kiedy mniej/ więcej będzie epilog ? A, no właśnie, Super rozdział jak zawsze :D Jak dam radę to będe komentować codziennie aż do epilogu ;)) P.S. Możesz jeszcze zrobić tak, że epilog dodasz dopiero jak będzie 200 komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  82. super opowiadanie ;) szkoda że już kończysz D':

    OdpowiedzUsuń
  83. Wlasnie mnie zabilas, wiesz ?! Zapraszam na pogrzeb ... :( Bez Niall'a & Amandy nie ma mnie :(( Kurcze, to juz epilog ?! O.O O matulu, to juz sie konczy ! ;/ No to mnie dobitnie dobilas :( Wiem, ze musialas, ale wiesz, ja cierpie ! :D Ehh, ja to nie wiem, nie lubie jej ojca od poczatku i tak zostanie, nawet jesli pozwoli im byc razem to i tak go BAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA(...)AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARDZO nie lubie xdd Czekam na kolejny ! :) xx

    OdpowiedzUsuń
  84. jeju popłakałam sie. mam nadzieje ze jednak bedzie happy end ;)
    świetny rozdział;)
    Czekakam na next
    @olasweetten

    OdpowiedzUsuń
  85. Ale to nie jet jeszcze koniec nie.????

    Bo jak to jest koniec to przyjadę do ciebie z Lou i obrzucimy Cię marchewkami , a Liam przyjdzie z łyżką. x D

    Nie no żartuje , ale nie kończ tak tego opowiadania , błagam.....

    OdpowiedzUsuń
  86. co, kuźwa? EPILOG CHCESZ PISAĆ!? co to, to nie. nie sprawiaj mi takich cierpieeń, o nieee! xD a tak serio, to ukatrupię cię, jeśli dasz mi teraz epilog w takim kurna momencie! czemu chcesz to tak nieszczęśliwie zakończyć? :( wg. nie ma być epilogu, pisz dalej, ale tak jak już to nie w takim momencie, no kuźde! grr ;) czekam na nowy rozdział, który NIE BĘDZIE EPILOGIEM! -.-

    OdpowiedzUsuń
  87. Pusze cię niech oni będą razem, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę, Proszę,

    OdpowiedzUsuń
  88. Popłakałam się! Jakbym mogła to udusiłabym tego ojca! Co to za dupek! Jak oni mogli się rozstać? Jak ona mogła mu zaproponować przyjaźń? Jak on mógł jej zaoferować zerwanie kontaktu? o.O Epilog?? Nie! Proszę Cię! To chociaż zrób tak, żeby byli razem! I przez ten rozdział spać nie będę! :C

    OdpowiedzUsuń
  89. OMG! Mam blisko do Katowic, więc w wakacje przyjadę do Cb i skopię Ci tyłek za ten rozdział! JAK MOGŁAŚ?! Przez Cb się głupia poryczałam! Nienawidzę ojca Amandy -.- To wszystko jego wina. Jestem załamana ich rozstaniem. OMG, to znaczy, że już nie będzie najpiękniejszej pary pod słońcem?! Myślałam, że Niall zgodzi się, by byli przyjaciółmi, a tu, że lepiej niech urwą kontakt?! WTF! Zraniłaś mnie totalnie!!!
    JAKI KU*WA EPILOG?! OMG, NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! BŁAGAM, TO SIĘ NIE MOŻE TAK SKOŃCZYC ;CCCCC NIE NAPISZĘ, ŻE CZEKAM NA EPILOG, BO TAK NIE JEST! I BUZIAKÓW ODE MNIE NIE DOSTANIESZ, A JESZCZE WIĘKSZY OPIEPSZ DOSTANIESZ NA GG, LUB FB! @AniaBieberPL

    OdpowiedzUsuń
  90. kurde mać! jak mogłaś zakończyć związek NIALLA I AMANDY! I EPILOG?! EEEEEEE WTF?! NIE GADAJ ; O nie pozwalam Ci skonczyc na tym, ze amanda i niall sie rozstaną.. aaaaaaaaaaaaaaj.. ;CCC

    OdpowiedzUsuń
  91. No niee jak mogłaś zakończyć związek Amandy i Nialla ? Nie wybaczę ci tego na następnym zlocie nie żyjesz !

    OdpowiedzUsuń
  92. nieeeeeee!!! ale oni do siebie wrócą, prawda???????

    OdpowiedzUsuń
  93. I love it.. ale czemu musza sie rozstac? Oni sa dla siebie stworzeni..:( Nie koncz tego bloga...prosze..

    OdpowiedzUsuń
  94. Nie rób mi tego! Błagam, nie rozdzielaj ich! ;( Powiedz, że w epilogu wszystko się zmieni i oni do siebie wrócą... Przecież oni i tak o sobie nie zapomną, za bardzo się kochają...
    Szczerze? Przypomina mi to trochę historię Romea i Julii... :(
    Ale ja nie chcę smutnego zakończenia :(
    [lostinemotions.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  95. Kurde ! -,-
    Epilog ? Epilog ? przecież to dramatyczna końcowa część opowiadania : (
    Mogłabyś chociaż zrobić chociaż happy end na końcu .
    Ryczę -,-

    OdpowiedzUsuń
  96. NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!
    Nie kończ tego epilogiem kurde ! -,-

    OdpowiedzUsuń
  97. LUUUDZIE !
    postarajmy dobić do więcej niż 170 komentarzy !

    OdpowiedzUsuń
  98. Ale super blog *__* Serio ;)) chyba najlepszy jaki widziałam (albo czytałam) :))


    -Magda

    OdpowiedzUsuń
  99. ryczę ! :'(( jak mogłaś, no nic, zostało nam tylko czekać na epilog :(

    NOO.. CHYBA ŻE ZMIENISZ ZDANIE I BĘDZIESZ PISAĆ DALEJ :D (liczę na to)

    OdpowiedzUsuń
  100. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ KOCHAM TWÓJ BLOG !!! ♥ xP ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ANIA :*

    OdpowiedzUsuń
  101. O raany jakie to smuutne! Aż sie popłakałam !! :( Weź ich nie rozdzielaj błaaaaaagaaam!! Zawsze myślałam że ten blog dobrze się zakonczy.. Oni nie mogą przestać byc ze sb!! Oni musza byc razem ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  102. koszmarnie smutne płakałam !

    OdpowiedzUsuń
  103. Super rozdział!!! Czekam na następny...<3

    OdpowiedzUsuń
  104. Epilog.?! No chyba Cie pogło.! Nie możesz. Co ja będe robić.?! Ale jak już ten epilog ma być to niech będzie ZAJEBISTY.!! I ma się wszystko dobrze skończyć.!! Całusy : **

    OdpowiedzUsuń
  105. NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE! To się nie może tak skończyć!
    Oni muszą być razem! Błagam!
    Prooooooooooooooszę, niech oni będą znowu razem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. Boże, daj mi szczęśliwe zakończenie! haha :( Mi również bardzo podoba się rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  107. No wiesz Ty co? :(
    Nie lubie Cie! Jesteś wledna! :C
    Jak mogłaś?! NIE ODZYWAJ SIE DO MNIE! :C
    FOCH FOREVER :C
    (Tak na prawde to nie, ale wiesz.. ;d)
    JAK MOGŁAŚ ICH ROZDZIELIĆ? :C

    OdpowiedzUsuń
  108. właśnie umarłam. rozstali się? ;c

    OdpowiedzUsuń
  109. Płakać mi się chce! Noooo ;'(
    Oni muszą być razem!
    Ale rozdział świetny *_*

    OdpowiedzUsuń
  110. jak nie zakonczysz szczesliwie tej histori to ja i 87295779847385798498 polskich directionerek ,udusimy cie , zrozumialas ? o.O

    OdpowiedzUsuń
  111. PROSZĘ NIE KOŃCZ BŁAGAAAAAAAAAM

    OdpowiedzUsuń
  112. Co za fatalne zakończenie ja sie popłakałam . Kocham twoje opowiadanie i chodź dopiero wczoraj dowiedziałam sie o istnieniu twojego bloga to doszłam do ostatniego rozdziału i myślałam że będzie cudowne zakończenie a tu koszmar ja naprawdę płakałam mam nadzieję że epilog będzie szczęśliwy :D Jetseś naprawdę zdolna cieszę sie że ktoś taki jak ty pisze opowiadania ! Nareszcie opowiadanie nie jest całe dramatyczne tylko pół na pół ! jesteś naprawde super!!!!!!!!! Kocham twoje opowiadanie i przeczytam z chęciom każde następne !!!!! Pozdrawiem NIka :***********

    OdpowiedzUsuń
  113. Hej Olga!To mój pierwszy komentarz,bo zaczęłam czytać twoje opowiadnie..od dziś. Taka ładna pogoda,a ja siedzę w domu i nie mogę się oderwać. Masz talent,naprawdę! Czekam z niecierpliwością na nowy i będę już na bieżąco komentować! xx

    OdpowiedzUsuń
  114. NIE NIE NIE NIE NIE MOŻESZ TEGO KONCZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TYLKO NIE EPILOG :(((

    OdpowiedzUsuń
  115. PROSZĘ NIE KOŃCZ TEGO OPOWIADANIA I TO JESZCZE NA TAKIM MOMENCIE !
    tak się w nie wciągnełam ,że po 10 razy wchodzę by sprawdzić ,czy nie ma nowego rozdziału
    a zreszta to jedno x nielicznych opowiadań gdzie jest Niall jako główny bohater*__*

    OdpowiedzUsuń
  116. ja chcę happy end! tylko o to błagam no!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  117. no ej no! ryczę! haha pierwszy blog, przy którego czytaniu się popłakałam jak głupia.. i wgl pierwszy blog, który jest w dużej mierze o Niall'u - przeczytałam całość przez ostatnie 4h! błagam, to się nie może tak skończyć, oni są taką zajebistą parą, no ;)

    OdpowiedzUsuń
  118. Już kończysz?! Teraz?! JAK MOŻESZ?!
    To. Nie. Może. Się. Tak. Skończyć.
    Nie może! Rozumiesz? TO NIEDOPUSZCZALNE !!!
    Jak zrobisz mi coś takiego to będę siedziała w więzieniu za zabójstwo i długotrwałe znęcanie się nad zwłokami z uśmiechem na ustach :D
    Kochająca Em ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabiłaś mnie podpisem. HAHA!
      Ale przyłączam się do cb!
      ~DizzyDee

      Usuń
    2. Haha, mnie też xd Że aż mnie zatkało i nie wiedziałam, co odpisać xd

      Usuń
  119. poryczałam się jak to czytałam :c genialny rodział <3

    OdpowiedzUsuń
  120. kocham cie ale to NIE MOŻE SIE TAK SKOŃCZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  121. Jejku ale to opowiadanie jest słodkie i zarazem takie smutne :((((((((( Mam nadzieję że jednak to sie tak nie skończy :)))))) !!!!!!!
    Amy:*********

    OdpowiedzUsuń
  122. prosze nie :( to takie kochane Niall i Amanda są
    dla siebie stworzeni <3 to nie może być koniec !!
    świetnie piszesz prosze pisz dalej <33

    OdpowiedzUsuń
  123. Aaaaaaaaaaaaaaaaa! no jak moglas! Ja sie pytam jak moglas ich no rozdzilic :( Czemu mi to zrobilas :'( Oni potrzebuja siebie nawzajem ...
    1d-gotta-be-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  124. CO!!! Jak mogłaś.! Kobieto! Gdy oni się rozstali, popełnili wielki błąd! Ale jak w epilogu nie znajdzie się Happy End, to dorwę cię w tych Katowicach! Choć mieszkam na Podlasiu!
    UMARŁAM! Chcę aby na moim nagrobku napisano:
    Zginęła śmiercią tragiczną z powodu piekielnie zdolnej pisarki :D
    ~DizzyDee

    OdpowiedzUsuń
  125. No ale dlaczego ??? Jak nie będzie Happy Endu , to normalnie Cię dorwę i własnoręcznie uduszę .! Świetny blog . ;)

    A tak przy okazji zapraszam do Siebie ;D
    http://more-than-this-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  126. Nie wierze to nie może sie tak skończyć!!!!!!!!!!!!!!!!!nie może i koniec kropka!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  127. Wczoraj przypadkiem znalazłam twoje opowiadanie. Czytałam do 4 nad ranem i nie mogłam się oderwać. . .
    Super, szkoda, że już epilog :(
    A tak wgl: to czy ty czytasz te wszystkie komentarze??? :D
    Danonek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że czytam wszystkie komentarze :D Niektóre nawet kilka razy haha ♥

      Usuń
  128. EJ NO JA PROTESTUJĘ!
    TY CHCESZ NA SERIO MNIE DOPROWADZIĆ DO PŁACZU, TAK?
    TO SIE TAK NIE MOŻE SKONCZYĆ!
    CO TO ZA ZAKOŃCZENIE?!
    NIENAWIDZĘ TAKICH SMUTAŚNYCH KOŃCÓW!
    MASZ TO ZMIENIĆ!
    JA CHCĘ ABY ŻYLI DŁUGO I SZCZĘŚLIWIE!
    TEN JEJ OJCIEC JEST STRASZNIE GŁUPI!
    NIENAWIDZĘ GO!( OK MOŻE TROCHĘ PRZESADZIŁAM )
    ALE PROSZĘ NIE RÓB MI TEGO....

    A tak na marginesie to pojawił się 5 rozdział na http://my-love-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  129. Proszęęęęę nie kończ tej historii :<
    Nie wytrzymam bez Niallera i Amandy , przynajmniej nie kończ w tym momencie

    OdpowiedzUsuń
  130. @weronka9824<-- mój tt
    Jaki EPILOG, nieeeeee, to nie może się tak skończyć, jeśli ci brakuje pomysłów to pisz do nas mi ci pomożemy ja np ma dwa na zbycie i można by je połączyć, ale błagam NIE KOŃCZ teraz tego bloga !!!! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  131. Że co kuźźwa.?! Epilog.!? Naprawdę.? Naprawdę.?
    Ranisz...
    Niech Ci będzie ale to ma być takie epilog,żespdane z krzesła.!!

    OdpowiedzUsuń
  132. Polały się łzy ;c Niall? Taki obojętny? aż się wierzyć nie chce,a zawsze taki spokojniutki :>

    uwielbiam to co piszesz i czytam każdego Twojego bloga, jesteś niesamowita x!

    OdpowiedzUsuń
  133. nie koncz opowiadania !

    OdpowiedzUsuń
  134. Really, bitch? Really? Epilog?
    piszesz tak super i wgl. jeszcze z NIALLEM, a z nim jest strasznie mało :c
    nie kończ ;c
    zapraszam tez do mnie http://opowiadanieo1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  135. Serio ? To koniec ? Nie wierzę !!! Czytając ten rozdział tak mi się oczy zaszkliły , że nie wiem co , a jak pomyślę , że to koniec mojego ulubionego bloga , już beczę... Plose nie kończ tego opowiadania , pliska... Kurde tak mnie boli fakt , że się rozstali , proszę zrób coś bo na zawał serca zejdę z tego świata.. Pliska , aaaa , proszę Cie o jeszcze pare szlicznych , wzruszających i najlepszych na świecie rozdziałów , nie zostawiaj nas tak ... Kurdę nawe Happy Endu nie ma !! AAaaaa ! czemu ? , nie przeżyję !! Sory za przynudzanie , bo tak czy siak to twoja decyzja , ale jeszcze raz PLOSE... :- (

    OdpowiedzUsuń
  136. Fajnie, ale oni muszą być razem :(
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam:
    http://i-need-you-here-with-me-now-a.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  137. Błagam cię, to nie może się tak skończyć, ja chcę HAPPY END, bo inaczej się popłaczę ;c

    OdpowiedzUsuń
  138. jejuuuu ! Muszą być razem noo! dodawaj jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  139. Jak to epilog?! :'( Nie rób nam tego! Błagam! Kontynuuj tego bloga, inaczej chyba umrę. Nie można kończyć czegoś tak wspaniałego! Ja się nie zgadzam! Złamiesz mi serce :<<<<

    OdpowiedzUsuń
  140. Teraz płaczę. Na prawdę. Nie ze względu na to, że tak smutno kończy się ta historia. Płaczę, bo to już koniec, a ja nie chcę żebyś przestała pisać. Mimo wszystko jesteś świetna, a Twój blog i sposób pisania niesamowity! Ciężko będzie mi się rozstać z tym opowiadaniem. Kocham Cię za to co zrobiłaś :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te ciepłe słowa ♥ Mnie też będzie ciężko rozstać się z tym opowiadaniem :') A wszystkich czytelników kocham za to, że czytają. Dziękuję Wam ♥

      Usuń
    2. Kurde ja nie chce takiego zakończenia nie chce żebyś kończyła a ogólnie to cie kocham!

      Usuń
  141. Postaraj się wymyślec cos fajnego na zakonczenie skoro juz postanowilas skonczyc . Dobrze by bylo zebys zrobila 2 czesc tego opowiadania , bo jest bardzo ciekawe , a zaczelam czytac 2 dni temu. Tak mnie wciagnelo ze nie moge wyobrazic sobie ze to juz koniec i nie chcesz dalej tego ciągnąc. Mam nadzieje i wszyscy inni ze zmienisz zdanie i zrobisz nastepna czesc tego opowiadania . Prosze i dzieki za milo spedzone te 2 dni na kompie ; ** Pozdro . ;DD

    OdpowiedzUsuń
  142. proszęęęęę nie kończ pisać tego opowiadania :<

    OdpowiedzUsuń
  143. super blog :)) ♥ Kocham cię, no i twój blog!!! ♥ NAJLEPSZY blog o Niallu według mnie ! xP

    OdpowiedzUsuń
  144. Weź ich nie rozdzielaj ;( Najlepiej to utop tego jej ojca xd hahaha Jaki mam zaciesz ;D A blog jest po prostu ŚWIETNY Nie będę się rozpisywać jaki Ty masz talent i wgle bo miejsca by w komentarzu nie starczyło + Od razu gdy zauważyłam jaką masz liczbę wyświetleń to pierwsze co mi przyszło na myśl to " O jprdl. dziewczyna ma talent . Muszę to przeczytać" ;P Ymm ... Aaa ... I twoje inne blogi też oczywiście zacznę czytać .
    Pozdrawiam i Powodznia . ;***

    OdpowiedzUsuń
  145. O boże.!!! PORYCZAŁAM SIE!!! ;(( NIE MOŻESZ ICH ROZDZIELIĆ!! MUSZĄ SIĘ ZEJŚĆ W EPILOGU!! MUSI PRZEPROSIĆ NIALL ALBO OJCIEC SIE NAWRÓCI.. BOŻE... W SUMIE KOCHAM SMUTNE ZAKOŃCZENIA.. ALE NIALL I AMANDA?!?! NIE.. ;d nie nie nie to niemożliwe.. I TAK WGL TO JAKI EPILOG?! ZWARIOWAŁAŚ?! NIE!!! NIE MOŻESZ SKOŃCZYĆ TEGO WSPANIAŁEGO OPOWIADANIA! co z Harrym i z Rachel i Zaynem i Dianą i wgl?!
    i gratuluję Ci tak wielkiej ilości czytających! prawie 600! :D Od początku to opowiadanie było wspaniałe i nie mogę sobie wyobrazić, że może się skończyć.. tak szybko?! no niby już prawie 50.. ale przy takim talencie się tak tego nie odczuwa.. jest wciąż za mało i za mało xd..
    ale Amanda musi być z Niallem .. są sobie przeznaczeni : < musząą być razeem.! ;d
    i wgl tak dużą ilość komentarzy.. to widziałam tylko na innych Twoich blogach! WOW! jestem pod ogromnym wrażeniem! ale zasługujesz na to i dużo więcej! <33
    rozbeczałam się po prostu jak powiedział "Zapomnimy o nas. Że kiedykolwiek byliśmy." i to: "Żegnaj" Boże.. Niall ..! JAK MOGŁEŚ?! ja nie pojmuję.. ;< ale musiał w domu ryczeć pewnie nasz Nialler wrażliwy ^^ kochany! .. czekam na wzruszający epilog..
    ale wgl to mam jeszcze nadzieję na kilka chociaż rozdziałów.. ;< o Harrym o Rachel i wgl! <33 byłoby fajnie.. ale jak już musisz kończyć.. to poproszę najpiękniejsze zakończenie na świecie! <333 .. no.. w sumie to u ciebie inaczej się nie da ;P
    aa.. i czekam na następne na moim fav blogu o Louisie <333!!
    Do.. ;< .. zakończenia ;(((
    <3333
    @_yourkitty

    OdpowiedzUsuń
  146. Że WTF?!?!?!?!?!?!?!!?!?!?!?!?!!??!?!?! Czy ten jej ojciec jest poważny?! No jak on mógł do czegoś takiego doprowadzić?! No brak mi słów na tego człowieka... -,- Ja nie przeżyję jeśli oni znów nie będą razem. No jak tak można? Przecież byli idealną parą. No IDEALNĄ po prostu!!! Oni muszę być razem. :)

    A z tym ojcem coś można zrobić. Zaplanuję jakąś szatańską intrygę aby zniknął z ich życia na zawsze. Buahahahahahahaha. *_______________*
    I TAK W OGÓLE TO JAKI EPILOG ?! CZY CIĘ POGIĘŁO KOBIETO?! PISZESZ ŚWIETNIE I NIE POWINNAŚ TEGO JESZCZE KOŃCZYĆ. NAPISZ JESZCZE KILKA ROZDZIAŁÓW. PROSZEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! :D xx

    No to w sumie tak na zakończenie to mogę stwierdzić po raz kolejny, że z rozdziału na rozdział coraz bardziej kocham to opowiadanie. :D Jest to najlepsze, najpiękniejsze, najbardziej cudowne opowiadanie jakie czytałam!!!! <3
    Masz niesamowity talent i powinnaś to wykorzystywać. Zaraz będzie 50 rozdział więc do 60 rozdziału chociaż dobij. ^.^ Błagam Cię!

    @Fuckin_Positive :D xx

    OdpowiedzUsuń
  147. Ryczę! Jak oni tak mogli! To ją boli! I go też! I mnie! Ja się tak złączyłam z bohaterką!.... Czuje się jakbym to była ja... Kocham Cię. Cudownie piszesz ! :D A przy okazji, byłam z Tobą na zlocie, i nawet o tym nie wiedziałam, że byłam tak blisko autorki mojego ulubionego opowiadania! I nie pogadałam z Tobą! Ugh! ;p
    Love! ^^
    @Michikomika

    OdpowiedzUsuń
  148. Jeeezu ;c Dosłownie popłakałam się. :D

    OdpowiedzUsuń